Zapiekanka warzywna z makaronem

By | 23 lipca 2012 | 17:03 12 komentarzy
Bardzo smaczne i szybkie danie ;). Przedstawiam wersję szybszą i uproszczoną z warzyw mrożonych, bo mamy lato, więc gdy piekarnik chodzi przez dłuższy czas, to w upalny dzień można umrzeć.

Składniki:
  • mix warzyw mrożonych (marchew, brokuł, cebula dymka, fasolka szparagowa, kalafior)
  • 6 dużych pieczarek
  • kilka plastrów sera żółtego
  • pół paczki makaronu Fusilli
  • pół puszki kukurydzy
  • ulubione przyprawy 

Przygotowanie:
Makaron gotujemy przez około 3-4min. Pieczarki obieramy, kroimy i smażymy na patelni. Warzywa mrożone  podgrzewamy aż się rozmrożą. Wszystkie warzywa i makaron umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Doprawiamy do smaku. Pieczemy około 10min pod przykryciem.Wyjmujemy danie, kładziemy plastry żółtego sera i pieczemy bez przykrycia 5-7 minut.
Smacznego ;)



*********
Przepis wchodzi do akcji kulinarnej "Kukurydziane wariacje", jaką organizuję. Wszystkich zapraszam do udziału.

Już od jutra do czwartku wspólne gotowanie zupy kukurydzianej ;). Jak na razie swoją chęć we wspólnym pichceniu wyraziły:
Katie, whiness, marinia, lutka40, Edith, Dzikowiec 
Beatrice, Eliza, Alisz no i oczywiście ja ;).  
Jeżeli ktoś jeszcze się zdecyduje to oczywiście zapraszam. ;)




12 komentarzy:

  1. O, uwielbiam właśnie takie zapiekanki. Bezcenne jest to, że można zrobić "czyszczenie lodówki" i jednocześnie zjeśc coś pysznego. ;>

    No i tak, od jutra pichcenie. Teraz tylko zakupić kukurydzę i przejrzeć przepisy...

    OdpowiedzUsuń
  2. MartynCiu,
    bardzo Ci dziękuję za zaproszenie do akcji wspólnego gotowania - u mnie zupa z kukurydzą już w środę na blogu :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie zapiekanki, często robię w swoim domu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Martynciu! Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale tym razem nie skorzystam. Narzekam na brak czasu ostatnio, kilka postów tylko przygotowanych, więc teraz nie będę pichcić. A urlop już tuż tuż :)
    Pozdrawiam! AGATA!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapiekanki takie jak ta uwielbiam! proste, szybkie, a takie smaczne :)
    Co do zupy kukrydzianej - jutro rano pojawi się już u mnie wpis :) zupka dzisiaj powstała i czeka z niecierpliwością na opublikowanie ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, ja niestety odpadam z kukurydzianej zupki. Nie mam ostatnio na nic niestety czasu. Ale następnym razem chętnie skorzystam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybkie dania lubię jak najbardziej. I totalnie się zgadzam ,zrobiło się tak gorąco, że nie da się wytrzymać jeszcze z działającym piekarnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację Martynko, że latem nalezy ograniczyć gotowanie i pieczenie.. ja mam pokój z aneksem kuchennym więc jak tylko coś piekę to robi się strasznie gorąco :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za zaproszenie i przepraszam że tak długo nie odpowiadałam ale nie miałam przez kilka dni dostępu do internetu i blogiem opiekowała się Lula, a że to ja częściej gotuję to czekała na mnie z odpowiedzią. Chętnie przyłączę się do akcji, chociaż muszę przyznać, ze jeszcze nie gotowałam zupy z kukurydzy ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. pycha, uwielbiam zapiekanki makaronowe

    OdpowiedzUsuń
  11. Robię w domu bardzo podobną, tyle ze z sosem zrobionym z kilku serów :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)