Ostatnie Posty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Dzisiaj mam dla Was przepis na kolejny portugalski deser. Jego nazwa - Serradura oznacza w polskim tłumaczeniu wióry lub trociny. Wszystko zapewne za sprawą pokruszonych na pył ciasteczek, które stanowią ważną część deseru. Bazą dla wykonania serradury jest  tłusta śmietana, słodkie mleczko skondensowane oraz ciasteczka Marii, o których wspominałam Wam już przy okazji innej portugalskiej słodkości - baba de camelo. Deser ten można układać warstwowo, podobnie jak tiramisu lub od razu wymieszać ciasteczkową masę ze śmietanowym kremem i przełożyć do pucharków. Ponadto, będąc kilka miesięcy w Faro, spotkałam się także z wersją, do której dodaje się mascarpone. Najbardziej przypadła mi ona do gustu, dlatego to właśnie ją postanowiłam odtworzyć sama w domu ;).
 
serradura portugalski deser
 
Składniki:

(na 2-3 porcje)
  • 120 g ciasteczek Marii lub herbatników
  • 200 ml śmietany 36%
  • 200 g serka mascarpone
  • 120 ml słodzonego mleczka skondensowanego
  • 1 i ½ łyżeczki żelatyny
  •  
Przygotowanie:
Śmietanę ubijamy wraz z serkiem mascarpone na sztywno. Zmniejszamy obroty miksera i dolewamy słodzone mleczko skondensowane. Całość miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.
 
Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości zimnej wody. Odstawiamy na 10 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę rozpuszczamy przez 10 sekund w kuchence mikrofalowej, nastawionej na najniższą moc. Lekko ciepłą żelatynę dodajemy do deseru. Dokładnie mieszamy.
 
Ciasteczka Marii lub herbatniki umieszczamy w malakserze, bądź przekładamy do woreczka i kilkakrotnie uderzamy tłuczkiem w celu pokruszenia ich na drobny pył.
 
Pokruszone ciasteczka dodajemy do masy śmietanowej (kilka łyżek odkładamy do dekoracji), dokładnie mieszamy. Masę przekładamy do pucharków. Wierzch deseru posypujemy pokruszonymi ciasteczkami. Odstawiamy do schłodzenia na 10 minut. Podajemy maksymalnie w ciągu godziny od momentu przygotowania.
 
Smacznego!
 
Portugalski deser
Nie przepadam za deserami o smaku kawowym. Wyjątkiem od tej reguły jest tiramisu, choć nawet na nie muszę mieć wielką ochotę. Niemniej jednak aksamitny krem na bazie serka mascarpone przypadł mi do gustu już dawno, dawno temu. Z tego powodu lubię od czasu do czasu wyprodukować w kuchni jakąś wariację na temat tego włoskiego deseru. Aktualnie na pobliskich straganach wdzięczą się już truskawki, więc postanowiłam, że przygotuję tiramisu z ich udziałem. Oryginalne włoskie tiramisu bazuje przede wszystkim na kremie z surowych żółtek i mascarpone. Ja swoją wersję wzbogaciłam jeszcze dodatkiem bitej śmietany. Dzięki niej krem jest nieco bardziej puszysty. Muszę powiedzieć, że wersja truskawkowa jest równie smaczna, co klasyczny oryginał. W sezonie letnim można by tu wykorzystać także maliny lub inne owoce. ;)
 
tiramisu z truskawkami

Składniki:
(na 2-3 porcje)
 
krem:
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 żółtka
  • 80-100 g cukru pudru
  • 100 ml śmietanki 36%
syrop truskawkowy:
  • 150 g truskawek
  • 3-4 stołowe łyżki cukru
  • 100 ml wody
dodatkowo:
  • podłużne biszkopty

Przygotowanie:
Śmietankę ubijamy na sztywno wraz z serkiem mascarpone. Odstawiamy.

Dwie lub trzy truskawki odkładamy do dekoracji. Pozostałą część myjemy, usuwamy szypułki, kroimy na mniejsze kawałki. Owoce umieszczamy w rondelku, zasypujemy cukrem, podlewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu przez około 5 minut. Następnie truskawki przecedzamy przez sito i odkładamy na bok, a powstały syrop przelewamy do miseczki i odstawiamy do ostudzenia.

Jajka wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby miały temperaturę pokojową. Oddzielamy białka od żółtek. Białka wykorzystujemy w innym celu np. do przygotowania bezy lub zamrażamy je. Żółtka ubijamy mikserem z cukrem pudrem na jednolitą, jasną i kremową masę (potrwa to około 7-8 minut).
 
Do masy żółtkowej dodajemy stopniowo ubitą śmietanę z mascarpone. Najlepiej dodawać po łyżce, w kilku-kilkunastu sekundowych odstępach czasu, cały czas miksując całość na niskich obrotach. Gotowy krem odstawiamy na kilka minut do lodówki.
 
W pucharkach układamy na przemian nasączone w syropie truskawkowym biszkopty, krem oraz odcedzone truskawki. Wierzch deseru dekorujemy kilkoma kawałkami nienasączonych biszkoptów oraz plasterkami świeżych truskawek. Podajemy po schłodzeniu.
 
Smacznego!
 
truskawkowe tiramisu
Kiedy usłyszałam o Wieczorze Panieńskim mojej przyjaciółki Kasi od razu wiedziałam, że muszę przygotować na tą okazję coś wyjątkowego. W głowie miałam kilka pomysłów, lecz w końcu wygrał ten widoczny na zdjęciu.  Zbereźne motywy używane na tego typu imprezach wydają mi się tandetne, a w przypadku jedzenia co najmniej niesmaczne, więc  postanowiłam, że przygotuję ciacho w postaci panny młodej. Zainspirował mnie popularny w Internecie tort z lalką w środku. Muszę się Wam przyznać, że moja Barbie trochę się nacierpiała. Na rzecz tortu skończyła z przyciętymi nogami, szpilką w głowie oraz pofarbowanymi włosami. Tak, przefarbowałam lalce włosy henną! Nic nie poradzę, że w sklepie same blondynki, a prawdziwa Panna Młoda miała i wciąż ma czarne włosy. Trzeba było sobie jakoś radzić.  ;)

To był chyba najbardziej stresujący wypiek, jaki w życiu przygotowałam. Nie dość, że musiał się udać za pierwszym razem, to jeszcze wymyśliłam sobie, że będę piekła go w szklanej misce, zamiast foremki, bo wtedy będzie mieć lepszy kształt. Do ostatniej chwili miałam wątpliwości, czy nie wysadzi mi jej w piekarniku, ale na szczęście obyło się bez wypadków. Wyszło piękne i smaczne ciasto, na imprezie również bardzo się podobało ;).
 
Fot. Paulina Młynarska
Składniki:
kakaowe ciasto
(porcja na upieczenie kilku babeczek oraz ciasta w misce - dokładny wymiar w opisie przygotowania)
  • 300 ml mleka
  • 250 ml oleju
  • 6 jajek
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 i ¾ szklanki cukru (około 385 g)
  • ¾ szklanki kakao (około 100 g)
  • ¾ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
krem kokosowy
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 g śmietanki 36%
  • 3 łyżki stołowe cukru pudru
  • 3-4 łyżki stołowe wiórków kokosowych
krem mascarpone (do obłożenia)
  • 500 g serka mascarpone
  • 250 g śmietanki 36%
  • 4 łyżki stołowe cukru pudru
dodatkowo
  • mały słoiczek dżemu malinowego
  • srebrne perełki cukrowe
  • kawałek białej masy cukrowej
 
Przygotowanie:
ciasto
Blaty ciasta pieczemy przynajmniej kilka godzin przed złożeniem tortu, a najlepiej dzień przed. Ważne jest także, aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową.
 
W naczyniu delikatnie roztrzepujemy jajka wraz z cukrem. Dodajemy mleko oraz olej. Mieszamy do połączenia składników. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, sodę, kakao oraz proszek do pieczenia. Suche składniki dodajemy do mokrych i dokładnie mieszamy (bez użycia miksera), aż składniki dokładnie się połączą.
 
Szklaną, przezroczystą miskę wykonaną z dość grubego szkła wyścielamy papierem do pieczenia, tak aby papier wychodził poza jej krawędź (ułatwi to późniejsze wyjęcie ciasta). Do pieczenia tortu użyłam podobnej miski, jak ta na tym zdjęciu (http://thumbs.dreamstime.com/z/rice-transparent-bowl-23289535.jpg). Jej dokładne wymiary to: 10 cm wysokości, 16 cm górna średnica, pojemność 1,5 l ).
 
Miskę wypełniamy do ¾ wysokości przygotowaną wcześniej masą, a następnie umieszczamy ją w prostokątnej blaszce do pieczenia wypełnionej gorącą wodą. Po napełnieniu miski, pozostanie porcja surowego ciasta, którą przekładamy do foremek na muffiny i odstawiamy na później
 
Blachę wraz z miską wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w temperaturze 170 stopni, przez około 70-90 minut lub do tzw. "suchego patyczka". Po upieczeniu ciasto delikatnie wyciągamy, pociągając za końce papieru do pieczenia. Studzimy je na kratce. W tym czasie pieczemy muffiny, które powstały z pozostałej porcji ciasta (około 10-15 minut, w tej samej temperaturze).
 
krem kokosowy
Śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec dodając cukier puder. Do ubitej śmietany dodajemy mascarpone i krótko miksujemy do połączenia składników. Wsypujemy wiórki kokosowe, delikatnie mieszamy łyżką.
 
krem do obłożenia
Śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec dodając cukier puder. Do ubitej śmietany dodajemy mascarpone i krótko miksujemy do połączenia składników.
 
złożenie tortu
Aby powstał idealny dół sukni, potrzebne będzie ciasto upieczone w misce oraz jedna babeczka.
 
Ciasto upieczone w misce odwracamy, tak aby zwężająca się część była na górze. Następnie dzielimy je wzdłuż na 3 części i przekładamy dżemem malinowym oraz kremem kokosowym. Babeczkę także przekrawamy wzdłuż na dwie części i przekładamy kremem kokosowym oraz dżemem. Następnie układamy ją (odwróconą do góry nogami) na wierzchu ciasta. Ewentualne nierówności możemy wyrównać za pomocą noża (ja tego nie robiłam, wszelkie niedoskonałości zamaskowałam kremem podczas obkładania i dekoracji)
 
Złożone ciasto ustawiamy na paterce. Za pomocą szpatułki obkładamy je dookoła cienką warstwą kremu mascarpone, wyrównujemy, wygładzamy brzegi, a pozostałą część odkładamy do dekoracji. Korpus lalki Barbie myjemy w ciepłej wodzie, osuszamy a następnie wbijamy w środek ciasta (ja swojej lalce musiałam przyciąć nogi, ponieważ była zbyt wysoka). Pozostałą część kremu umieszczamy w rękawie cukierniczym z końcówką M1 (gwiazdka) i dekorujemy tort, wyciskając różyczki. Na koniec umieszczamy między różyczkami z kremu srebrne perełki cukrowe. 
 
Górną część sukienki oraz korale przygotowujemy z białej masy cukrowej. W tym celu wałkujemy ją cienko, wycinamy mały prostokąt i owijamy nim tułów lalki. Aby sukienka miała „ładny dekolt”, docinamy jedną krawędź prostokąta za pomocą foremki w kształcie serca. Z porcji masy cukrowej formujemy też małe białe kuleczki, które przymocowujemy wokół szyi, tak aby powstały korale.

Welon wykonujemy z kawałka gazy, którzy przymocowujemy za pomocą szpilki. W celu zamaskowania główki od szpilki, użyłam także kilku kuleczek z białej masy cukrowej.
 
Przed podaniem tortu chłodzimy go w lodówce co najmniej przez 2-3 godziny.
 
Smacznego!
 
Fot. Paulina Młynarska
Jeśli dbacie o linię, polecam Wam pominąć ten post, ponieważ jego zawartość jest źródłem wielu tysięcy kalorii. Na pierwszy rzut oka tort może wydawać się bardzo słodki. W rzeczywistości wszystkie smaki są tu wyważone, dzięki czemu zjedzenie naprawdę wielkiego kawałka w ogóle nie jest problematyczne.;) Wypiek ten zyskał w moim otoczeniu wielu wielbicieli. Jego smak zarekomenduje Wam z pewnością redakcja Magazynu Kocioł, bowiem tort który widzicie w tym wpisie przygotowałam na wspólną sesję zdjęciową, do specjalnego wydania z okazji rocznicy istnienia magazynu.

Fot. Monika Szeffler, przezogrodek.pl
Jubileusz najlepiej hucznie świętować w towarzystwie fajnych ludzi. Obowiązkowym punktem imprezy jest także tort. Jako, że Kotle fajnych ludzi nie brakuje, to tortów było aż trzynaście. Do tego piękne kreacje, kolorowe makijaże, gustowne dodatki i błysk fleszy. Wszystko to w niecodziennym miejscu, jakim jest nieczynny już Młyn Sułkowice. Efekt? Wydanie specjalne Magazynu Kocioł wypełnione po brzegi apetycznymi przepisami na torty, na każdą porę roku.

Poniżej prezentuję Wam przepis na swój tort z masłem orzechowym, kajmakiem i orzechami, ale koniecznie obejrzyjcie też pozostałe. Gwarantuję, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Na końcu wpisu znajdziecie odnośnik do numeru specjalnego oraz pełną listę tortów wraz z ich autorami. 

Marta Wiercińska z Ja to widzę
Składniki:
ciasto kakaowe:
  • 4 jajka
  • 1½ szklanki cukru (330 g)
  • 200 ml mleka
  • 170 ml oleju
  • 200 g mąki pszennej
  • ½ szklanki kakao 
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
krem:
  • 750 g mascarpone
  • 3 łyżki cukru
  • słoiczek masła orzechowego (350 g)
sos czekoladowy:
  • ½ szklanki wody
  • ½ szklanki cukru
  • ½ szklanki kakao
  • 60 g gorzkiej czekolady
dodatkowo:
  • ½ opakowania masy kajmakowej
  • 80 g orzechów ziemnych solonych
  • mini batoniki karmelowo-orzechowe np. snickers
Przygotowanie:
ciasto:
Blaty ciasta pieczemy przynajmniej kilka godzin przed złożeniem tortu, a najlepiej dzień przed. Ważne jest także, aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową. 

W naczyniu delikatnie roztrzepujemy jajka wraz z cukrem. Dodajemy mleko oraz olej. Mieszamy do połączenia składników. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, kakao, sodę oraz proszek do pieczenia. Suche składniki dodajemy do mokrych i dokładnie mieszamy (bez użycia miksera), aż się połączą. Dno okrągłej formy o średnicy 21 cm wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wypełniamy gotową masą. Ciasto pieczemy w temperaturze 170°C przez około 60-70 minut lub do suchego patyczka. Po upieczeniu studzimy je na kratce. Jeśli ciasto wyrośnie z lekkim wybrzuszeniem, to po jego ostudzeni należy je odciąć, tak aby wyrównać powierzchnię. Ułatwi to późniejszą dekorację. 

krem:
W dużej misce umieszczamy mascarpone. Dodajemy cukier oraz stopniowo dokładamy po łyżce masło orzechowe. Jego ilość najlepiej dobrać według uznania. Im więcej masła orzechowego, tym bardziej intensywny smak kremu. 

sos czekoladowy:
W małym garnuszku umieszczamy wodę, cukier oraz kakao. Gotujemy na średnim ogniu, cały czas mieszając. Gdy masa zacznie wrzeć, zdejmujemy ją z ognia i dodajemy czekoladę. Całość dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej, aksamitnej konsystencji. Gotowy lekko sos studzimy. 

złożenie tortu:
Krem dzielimy na trzy części (dwie większe do przełożenia i jedną mniejszą na wierzch tortu). Ciasto przekrawamy na trzy blaty. Pierwszy z nich układamy na paterze, smarujemy kajmakiem, posypujemy orzechami ziemnymi i pokrywamy kremem. Układamy drugi blat i czynność powtarzamy. Przykrywamy trzecim blatem ciasta. Wierzch tortu smarujemy pozostałym kremem, dekorujemy posiekanymi batonikami oraz strużkami sosu czekoladowego. Przed podaniem mocno schładzamy. 
Smacznego!

Marta Wiercińska z Ja to widzę
Lista pozostałych tortów dostępnych w numerze:
Tort marcepanowy z malinami Łucji Serafin z bloga fabrykakulinarnychinspiracji.blogspot.com
Tort owocowo-limonkowy Sabiny Skalskiej z bloga trzyswinki.blogspot.com
Tort jagodowy Żanety Hajnowskiej z cupcakefactory.pl
Tort jesienny z orzechami Joanny Tchórzewskiej z www.facebook.com/jographia.design
Tort marchewkowo-dyniowy Olgi Płazy z tequilagotuje.com
Tort kokosowy Laury Chołodeckiej z bloga www.cafebabilon.pl
Tort pistacjowo-chałwowy Moniki Szeffler z przezogrodek.pl
Tort naleśnikowy Małgorzaty Zabokrzyckiej z bloga trawkacytrynowa.pl
Tort bezowy z owocami Olimpii Davies z bloga pomyslowepieczenie.blogspot.com
Tort arbuzowy Katarzyny Sieradz z gotujzkasia.pl
Tort Schwarzwaldzki Joanny Aniszczyk z www.facebook.com/ilovetoeatpoland
Tort z musem czekoladowym i gruszkami Bernadetty Parusińkiej-Ulewicz z bloga prawodogotowaniazpasja.blox.pl
    Po kliknięciu na okładkę można przejść do przeglądania magazynu.
    Przepis, który mam dla Was dzisiaj zawieruszył się gdzieś w czeluściach mojego komputera. Całkiem niedawno udało mi się go odnaleźć, więc od razu postanowiłam dodać go na bloga. Bardzo lubię przygotowywać to ciasto, ponieważ jest bardzo smaczne i zawsze się udaje. Najczęściej przygotowuję je w formie torcika, w okrągłej formie. Czasem jednak nieco zwiększam proporcje, tak aby wyszła mi większa, prostokątna blaszka. Lekki kakaowy biszkopt doskonale komponuje się z owocami i kakaowym kremem na bazie śmietanki i serka mascarpone. Zimą do przygotowania tego deseru używam kompotów, których w mojej spiżarce nigdy nie brakuje. Latem dorzucam do galaretki świeże owoce, a kompot zastępuję sokiem. Do przygotowania tego ciasta można wykorzystać także inne owoce np. truskawki lub porzeczki.


    Składniki:
    biszkopt:
    • 5 jaj
    • 5 stołowych łyżek cukru
    • ⅔ szklanki mąki pszennej tortowej
    • 1 i ½ stołowej łyżki mąki ziemniaczanej
    • 2 stołowe łyżki kakao
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    galaretka:
    • słoik kompotu wiśniowego o pojemności 500 ml
    • opakowanie galaretki wiśniowej
    krem kakaowy:
    • 250 gramów śmietany kremówki
    • 125 g serka mascarpone
    • 3 stołowe łyżki kakao
    • 3 stołowe łyżki cukru pudru
    • 1 płaska stołowa łyżka żelatyny + ⅓ filiżanki gorącej wody
    dekoracja:
    • wiórki czekoladowe i kakao
    Przygotowanie:
    biszkopt:
    Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy żółtka oraz cukier wciąż ubijając. Następnie dosypujemy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, kakao oraz proszek do pieczenia (wszystko przesiane przez sito). Delikatnie mieszamy. Wylewamy do okrągłej formy o średnicy 24 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 170 stopni przez około 30 minut  lub do tzw. do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmujemy na kratkę i studzimy.

    galaretka:
    Kompot wraz z wydrylowanymi wiśniami zagotowujemy. Do wrzącego płynu dodajemy galaretkę. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do ostudzenia. Zimną i tężejącą galaretkę wylewamy na upieczony wcześniej biszkopt. Odstawiamy do całkowitego zastygnięcia. 

    krem:
    Kremówkę ubijamy na półsztywno z dodatkiem cukru pudru. Następnie dodajemy do niej mascarpone oraz kakao. Miksujemy do połączenia składników. Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i wystudzamy. Gdy jest jeszcze lekko ciepła dodajemy do niej stopniowo kilka łyżek ubitej śmietany, energicznie mieszamy, a następnie dodajemy do pozostałej części masy (wskazówki jak ubijać śmietanę: tutaj). Całość dokładnie mieszamy, a następnie przekładamy krem na stężałą już galaretkę. Gotowy tort wstawiamy do lodówki na 2-3 h. Przed podaniem dekorujemy wiórkami czekolady i oprószamy odrobiną kakao. 

    Smacznego!

    Dzisiaj mam dla Was przepis na tort, który przygotowałam z okazji swoich urodzin. Muszę przyznać, że to jeden z najsmaczniejszych tortów, jaki do tej pory robiłam. Niestety nie mam większej ilości zdjęć, a także ujęcia przekroju tortu, ponieważ fotografowałam go tuż przed podaniem na stół. Tort gościom posmakował na tyle, że nie pozostał po nim nawet okruszek. Musicie mi jednak uwierzyć na słowo, że mocno kakaowe blaty ciasta bardzo dobrze komponowały się z  czerwienią kremu truskawkowego ;).


    Składniki:
    kakaowe ciasto:
    • 200 ml mleka
    • 170 ml oleju
    • 4 jajka
    • 200 g mąki pszennej
    • 1 i ½ szklanki cukru (330 g)
    • ½ szklanki kakao (około 70 g)
    • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
    • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    krem truskawkowy:
    • 500 g serka mascarpone
    • 500 g truskawek
    • 180 g cukru
    • sok z ½ cytryny
    • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w odrobinie ciepłej wody
    • 3 łyżeczki żelatyny 
    • 50 ml gorącej wody
    polewa:
    • 1 tabliczka mlecznej czekolady (90 g) 
    • 25 g masła
    • 1 stołowa łyżka mleka (15 ml)
    do dekoracji:
    • kawałki mlecznej i gorzkiej czekolady
    • 250 g odszypułkowanych truskawek

    Przygotowanie:
    ciasto:
    Blaty ciasta pieczemy przynajmniej kilka godzin przed złożeniem tortu, a najlepiej dzień przed. Ważne jest także, aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową. 

    W naczyniu delikatnie roztrzepujemy jajka wraz z cukrem. Dodajemy mleko oraz olej. Mieszamy do połączenia składników. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, sodę, kakao oraz proszek do pieczenia. Suche składniki dodajemy do mokrych i dokładnie mieszamy (bez użycia miksera), aż składniki dokładnie się połączą. 

    Dno okrągłej formy o średnicy 21 cm wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wypełniamy gotową masą. Ciasto pieczemy w temperaturze 170 stopni, przez około 60-70 minut lub do tzw. "suchego patyczka". Po upieczeniu studzimy je na kratce. Jeśli ciasto wyrośnie z lekkim wybrzuszeniem, to po jego ostudzeniu, należy je odciąć, tak aby wyrównać powierzchnię. Ułatwi to późniejszą dekorację. 

    krem:
    Na początek przygotowujemy frużelinę. W rondelku mieszamy truskawki razem z cukrem, stawiamy na małym ogniu i podgrzewamy przez kilka minut, aż owoce puszczą sok, a cukier się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną rozprowadzoną w wodzie. Dokładnie mieszamy, zagotowujemy i zdejmujemy z palnika. 

    Żelatynę rozpuszczamy w 50 ml gorącej wody. Dodajemy do niej kilka łyżek soku powstałego podczas gotowania truskawek, a następnie mieszamy z pozostałą częścią frużeliny truskawkowej. Całość odstawiamy do lodówki, aby zgęstniała. Masę należy pilnować, aby nie zastygła całkowicie w postaci galaretki. Gdy jest już gęsta i mocno schłodzona, miksujemy ją, dodając po łyżce serek mascarpone. Gotowym kremem przekładamy ciasto. 

    polewa:
    Czekoladę łamiemy w kostki. Dodajemy masło oraz mleko. Rozpuszczamy w kąpieli wodnej, cały czas mieszając. Gdy polewa jest gotowa, odstawiamy ją do ostudzenia, wówczas zacznie gęstnieć. 

    złożenie tortu:
    Ciasto przekrawamy na trzy części. Pierwszy blat układamy na paterze i smarujemy go ⅓ kremu truskawkowego. Układamy drugi blat i wykładamy drugą część kremu. Przykrywamy ostatnim blatem ciasta. Boki tortu smarujemy pozostałym kremem i obsypujemy kawałkami gorzkiej oraz mlecznej czekolady. Wierzch tortu oblewamy tężejącą polewą czekoladową i dekorujemy kawałkami świeżych truskawek. Przed podaniem mocno schładzamy.

    Smacznego!