Ostatnie Posty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Witajcie Kochani, wybaczcie ciszę na blogu przez ostatnich kilka dni. Miałam kilka spraw na głowie, a w dodatku walczyłam dzielnie ze swoją pracą magisterską. Długie godziny spędzone w Wordzie skutecznie zniechęcały mnie do wszelkiej pracy nad tekstem, także tej na blogu. Na szczęście mam już ten etap za sobą, więc z pewnością poprawi się częstotliwość publikowanych przeze mnie postów ;). Na przeprosiny za tak długą nieobecność podrzucam Wam przepis na coś słodkiego. Sezon na rabarbar niedługo będzie się kończył, wiec jeśli macie do niego dostęp, polecam Wam upieczenie tego pysznego placka.   
 
 
Składniki:
spód i wierzch ciasta:
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 g zimnego masła
  • 170 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 3 żółtka
  • 3 stołowe łyżki mleka
  • 2-3 stołowe łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
środek:
  • 600 g rabarbaru
  • 2 budynie waniliowe
  • 700 ml mleka
  • 80 g cukru
  • 1 stołowa łyżka masła
dodatkowo:
  • cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia bezpośrednio na stolnicę. Dodajemy cukier puder, sól oraz masło. Całość siekamy nożem. Następnie dodajemy 3 żółtka, jedno całe jajko oraz mleko. Szybko zagniatamy ciasto i dzielimy je na dwie części (jedna może być większa od drugiej, wówczas uzyskamy grubszy spód ciasta i cienki wierzch). Do jednej z nich dodajemy kakao i ponownie krótko zagniatamy. Gotowe ciasto formujemy w dwie kule, owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut.
 
Po schłodzeniu część ciasta z dodatkiem kakao wykładamy na blachę o wymiarach 25 cm x 36 cm, wyścieloną papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, podpiekamy przez 15-20 minut. Drugą część ciasta chowamy do zamrażarki.
 
Rabarbar dokładnie myjemy, osuszamy obieramy z łyka i kroimy na małe kawałki.
 
Proszek budyniowy rozpuszczamy w 200 ml mleka, a  pozostałą część zagotowujemy wraz z dodatkiem masła i cukru. Rozpuszczony w mleku budyń dodajemy do gotującego się mleka, mieszamy aż całość się połączy i zgęstnieje. Odstawiamy z ognia.
 
Na podpieczony spód wykładamy równomiernie rabarbar oraz wylewamy ciepły budyń. Na wierzch ścieramy na tarce drugą część ciasta, wyjętą z zamrażarki. Całość pieczemy w tej samej temperaturze przez kolejne 30-35 minut lub do momentu, aż wierzch ciasta będzie rumiany.
 
Gotowy placek po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem.
 
Smacznego!
 
Ostatnio udało mi się upolować jeszcze rabarbar. Postanowiłam, że wykorzystam go do kompotu oraz do prostego placka. Robiłam już kiedyś podobne ciacho (przepis tutaj), tym razem postanowiłam wzbogacić je o dodatek truskawek :). Latem często piekę ciasta z owocami, bo nie wymagają zbyt wiele pracy i po przygotowaniu są odporne na wysokie temperatury. Na blogu znajdziecie różne wariacje na temat placków z owocami. Czasem przygotowuję je na maślance lub jogurcie, innym razem dodaje kakao. Zmieniam także owoce, zależnie od tego co mamy aktualnie w sezonie. 


Składniki:
(foremka 20 x 30 cm)
  • 4 jajka
  • 200 g masła
  • szklanka cukru  + 2 łyżki stołowe 
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1-2 łodygi rabarbaru
  • garść truskawek 
  • cukier puder do dekoracji

Przygotowanie:
Masło roztapiamy i odstawiamy do ostudzenia. Jajka wybijamy do miski i miksujemy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy przesianą wcześniej mąkę z proszkiem do pieczenia. Mieszamy delikatnie łyżką. Dolewamy ostudzone masło i dokładnie mieszamy. 

Ciasto wylewamy na blaszkę o wym. 30 x 20 cm, wyłożoną papierem do pieczenia. Rabarbar i truskawki kroimy na kawałki, układamy na cieście bardzo lekko je dociskając. Pieczemy 40-45 minut lub do tzw. "suchego patyczka" w 170 stopniach. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. 
Smacznego!

Mam w tym roku wenę na sezonowe ciacha. Wyjątkowo podchodzą mi wszystkie placki, kruszonki oraz bułeczki :). Tym razem postanowiłam przygotować ciasto z rabarbarem i truskawkami. Co prawda w moim piekarniku ciężko dopieka się kruszonkę, bo nie mam opcji pieczenia z góry, ale i tak wyszło bardzo smacznie. A pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam przygotowywać ciasta kruchego. Teraz to jedno z moich ulubionych. Trzeba jedynie cierpliwości i odpowiedniej metody przygotowań, a na pewno się uda. 


Składniki:
spód:
  • 200 g masła
  • 300 g mąki pszennej typ 500
  • 100 g cukru pudru 
  • 2 żółtka w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
nadzienie:
  • 600 g rabarbaru
  • 500 g truskawek
  • 80 g cukru
kruszonka:
  • 225 g mąki typ 500
  • 80 g cukru 
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 150 g masła
dodatkowo:
  • 2-3 łyżki bułki tartej lub kaszy manny
  • cukier puder

Przygotowanie:
Masło rozpuszczamy w garnku. Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy żółtka, cukier puder oraz ostudzone, roztopione masło. Całość rozcieramy palcami do uzyskania kruszonki o konsystencji mokrego piasku. Dno formy o wymiarach 36 x 24 cm wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy kruszonkę. Dociskamy ją dłonią, aby powstał zwarty i równomierny spód. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, podpiekamy przez 15 minut, aż spód się lekko przyrumieni. Po upieczeniu odstawiamy ciasto do wystudzenia, ale nie wyjmujemy z foremki. 

Następnie truskawki myjemy, usuwamy szypułki, przekrajmy na pół. Rabarbar płuczemy i kroimy w nieduże kawałki. Wszystko mieszamy z cukrem i podgrzewamy w rondlu na wolnym ogniu przez kilka minut, do momentu aż truskawki i rabarbar puszczą sok. W między czasie przygotowujemy kruszonkę. Postępujemy analogicznie, jak w przypadku spodu. Masło roztapiamy. Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy cukier, cukier waniliowy oraz ostudzone, rozpuszczone masło. Rozcieramy palcami do uzyskania kruszonki o konsystencji mokrego piasku. Odstawiamy. 

Podduszone truskawki i rabarbar odcedzamy od soku i przekładamy na kruchy spód posypany odrobiną bułki tartej lub kaszy manny. Wierzch obsypujemy kruszonką. Placek pieczemy około 25-30 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu studzimy i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Domowe lody to naprawdę fajna sprawa. Można je przygotować praktycznie we wszystkich smakach. Ja lodowy sezon rozpocznę lodami o smaku rabarbaru. Są bardzo proste w przygotowaniu, jedyny wysiłek jaki trzeba włożyć, to oczekiwanie aż zamarzną. Poniżej przygotowałam dwie wersje przepisu: na lody na patyku oraz z pojemnika, przeznaczone do nakładania gałkownicą. Ich smak praktycznie się nie różni, inna jest tylko metoda przygotowywania. Sami wybierzcie, która Wam bardziej odpowiada. 


Składniki:
  • 250 g rabarbaru
  • 70 g cukru
  • 50 ml wody
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
Przygotowanie:
Rabarbar płuczemy i kroimy w plastry o grubości kilku milimetrów. Przekładamy do garnka, zasypujemy cukrem, podlewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu przez 10–15 minut, aż zmięknie. Do ciepłego jeszcze rabarbaru dodajemy ekstrakt waniliowy i blendujemy mikserem na gładką masę. Odstawiamy do ostudzenia. Dodajemy jogurt naturalny i dokładnie miksujemy. 

Masę przelewamy do płaskiego pojemnika i wstawiamy do zamrażalnika. Co około 45 minut wyciągamy pojemnik i miksujemy masę, aby rozbić powstające kryształki lodu. Czynność tę powtarzamy 5 lub 6 razy, czyli do momentu, aż lody niemal całkowicie zamarzną. Przed podaniem odczekujemy kilka minut, lody nakładamy do miseczek za pomocą gałkownicy lub łyżki. 
Smacznego!


Wersja uproszczona (lody na patyku):
Masą napełniamy foremki do lodów i wstawiamy je do zamrażalnika na 3h. Jeśli nie posiadacie specjalnych foremek, doskonale sprawdzą się małe kubeczki po jogurcie i patyczki do lodów. Przed wyciągnięciem lodów ogrzewamy przez chwilę foremki w dłoniach.


Ten oraz inne smaczne przepisy z udziałem rabarbaru znajdziecie w piątym numerze Magazynu Kocioł, który współtworzę z innymi blogerami kulinarnymi z Dolnego Śląska. Gorąco zachęcam Was do lektury! (wystarczy kliknąć w okładkę, aby przejść do przeglądania magazynu).