Ostatnie Posty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Banany. Pokaż wszystkie posty
Ależ dawno mnie tu nie było. Praca na etacie oraz dodatkowa fucha w postaci instruktura Zumby sprawiają, że jakoś mało mnie w Internetach. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że mi tego nie brakuje. Ale co zrobić, gdy biorę laptopa na kolana i zwyczajnie usypiam z nim w łóżku. Z gotowaniem też ostatnio u mnie nie najlepiej i chyba w tej materii jestem zła na siebie najbardziej. Chociaż kilka dni temu, po miesiącach długiej rozłąki z aparatem, wyciągnęłam wreszcie statyw i zrobiłam zdjęcia. Miło sobie przypomnieć jak to bardzo kiedyś lubiłam :). Efektami podzielę się niebawem, bowiem sfociłam całkiem zacne mięsiwo na obiad. A dziś zostawiam Was z szybkim drinkiem na Halloween w wersji alkoholowej lub bezalkoholowej. Jeśli planujecie dziś imprezę w upiornym klimacie, taki krwawy koktajl będzie doskonałym uzupełnieniem reszty wieczoru. Na zdrowie!

krwawy drink

Liczba porcji: 4 porcje 
Czas przygotowania: 5 min

Składniki:
  • 2 szklanki mrożonych owoców leśnych (malin, jagód, porzeczek, jeżyn)
  • 1 banan (ok. 100 g), bez skórek
  • 2-3 łyżki miodu
  • 250 ml wody
  • 200 wódki lub 200 g białego rumu (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Owoce leśne zalewamy wodą. Dodajemy miód, podzielonego na kawałki banana i opcjonalnie alkohol. Miksujemy do uzyskania konsystencji koktajlu. Podajemy bezpośrednio po przygotowaniu.

Wskazówki:
Przed podaniem napój możemy przecedzić przez sito, aby uzyskać idealnie gładką konsystencję bez dodatku pestek. Choć w wersji halloweenowej, pływajace kawałki owoców i pestek zdecydowanie dodają koktajlowi uroku :). 
Smoothie bowl to zdrowa propozycja śniadaniowa składająca się z owocowego lub owocowo-warzywnego koktajlu serwowanego w miseczce i posypanego różnymi dodatkami. Smoothie bowl można udekorować świeżymi lub suszonymi owocami, orzechami oraz ziarnami. Dodatki na wierzchu smoothie bowl zazwyczaj układa się pasami, jednak to od Waszej fantazji tak naprawdę zależy wygląd przygotowanej miseczki. Ważne jest również, aby sam koktajl nie był zbyt rzadki, ponieważ wybrane dodatki opadną na dno.   


Liczba porcji: 2 porcje
Czas przygotowania: 10 min

Składniki smoothie:
• 40 g świeżego szpinaku baby
• 1 pomarańcza, bez skórek, podzielona na kawałki
• 2 banany, bez skórek, podzielone na kawałki
• 80-100 ml wody

Składniki do dekoracji:
• maliny
• borówki
• wiórki kokosowe
• orzechy
• plastry mango
• 2 łyżki jogurtu naturalnego

Przygotowanie:
Wszystkie składniki smoothie umieszczamy w blenderze, miksujemy do uzyskania gładkiej i kremowej konsystencji. Uzupełniamy wodą i rozdzielamy między 2 miski. Na wierzchu układamy plastry mango, maliny i borówki. Posypujemy wiórkami kokosowymi i orzechami. Dekorujemy jogurtem naturalnym. Podajemy bezpośrednio po przygotowaniu. 

Smacznego!

Wskazówki:
- Smoothie bowl serwujemy świeże, tuż po przygotowaniu, choć w przypadku przygotowania większej porcji, nadmiar możemy przechowywać w lodówce do 24 godz. 
-  Smak i aromat smoothie bowl możemy dostosowywać w zależności od potrzeb. Dodając większą ilość bananów lub miód uzyskamy dodatkową słodycz. Wodę możemy zastąpić mlekiem zwierzęcym lub roślinnym np. migdałowym. Wówczas smoothie stanie się bardziej kremowe.  

Dzisiaj mam dla Was przepis na likier bananowy :). Niestety jego trwałość nie jest zbyt długa, bo likier należy spożyć w ciągu 48 godzin po przygotowaniu. Później nieco gorzknieje i nie jest już tak smaczny jak na początku. Na pocieszenie powiem, że tuż po przygotowaniu jest na tyle dobry, że ciężko oderwać się od butelki. Zatem jeśli lubicie banany, to polecam Wam ten trunek. Gwarantuje Wam, że zniknie :). Likier bananowy możecie pić samodzielnie podając go w kieliszkach lub wykorzystać jako bazę do wykonania różnego rodzaju drinków.


Składniki:
  • 4 dojrzałe banany 
  • 400 ml mleka skondensowanego, niesłodzonego
  • 180 g cukru 
  • 3 żółtka 
  • 200 ml wódki 
  • sok z ½ cytryny  
Przygotowanie:
Banany obieramy, blendujemy na gładką masę, odstawiamy. 

Miskę, w której będziemy ubijać żółtka stawiamy nad garnkiem z gotującą się wodą uważając, aby jej dno nie stykało się z powierzchnią gotującej się wody. W tak przygotowanej kąpieli wodnej ubijamy żółtka z cukrem na średnich obrotach miksera ok. 3-5 min. Po tym czasie masa stanie się puszysta i prawie biała.

Zdejmujemy miskę z kąpieli wodnej. Zmniejszamy obroty miksera, stopniowo dodajemy zblendowane banany oraz mleko skondensowane, miksujemy ok. 1-2 min. Stopniowo dodajemy wódkę i sok z cytryny, miksujemy do połączenia składników. Powstały likier przelewamy do czystych, wyparzonych butelek, odstawiamy na 1 godz. do lodówki, aby likier zgęstniał. 

Wskazówki:
- Likier należy spożyć w ciągu 48 godz. od momentu przygotowania, jednak najsmaczniejszy jest tuż po przygotowaniu. 
- Przed przelaniem do butelek likier można dodatkowo przecedzić przez sito lub gazę.
- W razie potrzeby można zwiększyć ilość soku z cytryny do smaku.  

Muffiny i ciasto bananowe to moje dwa ulubione wypieki. Lubię je ze względu na prostotę wykonania i wspaniały smak. Można powiedzieć, że to typowy comfort food, bo nie wymaga wielkiego nakładu pracy i zawsze się udaje. Muffiny bananowe piekłam już chyba milion razy, lecz zawsze znikały zanim zdążyłam zrobić im zdjęcia. Nic w tym dziwnego, ponieważ są wilgotne, aromatyczne, bananowe w smaku i w dodatku nadziane czekoladą. Jeśli nigdy ich nie piekliście, koniecznie musicie nadrobić zaległości.  ;)

muffiny bananowe z czekoladą

Składniki:
(na 14 babeczek)
  • 3 banany
  • 1 jajko
  • ¾ szklanki cukru
  • ⅓ szklanki roztopionego masła, ostudzonego
  • 1½ szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta soli
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady, posiekana lub szklanka groszków czekoladowych

Przygotowanie:
Banany obieramy i ugniatamy widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków na gładką papkę. Dodajemy jajko, cukier, sok z cytryny oraz roztopione masło, dokładnie mieszamy. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia, sodę oraz szczyptę soli. 

Suche składniki dodajemy do mokrych. Mieszamy łyżką do połączenia składników. Na koniec dodajemy posiekaną czekolady, ponownie mieszamy. 

Ciasto wykładamy do silikonowych foremek na muffiny, do około ¾ wysokości. Babeczki pieczemy 20-25 minut w temperaturze 170 stopni.

Smacznego!

babeczki bananowe z czekoladą
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wszelkiego rodzaju koktajle oraz milkshakes. Najchętniej przygotowuję wersję z bananami, wzbogaconą także o inne dodatki. Latem w dzbanku blendera oprócz bananów lądują najczęściej truskawki oraz inne sezonowe owoce, a zimą są to głównie bakalie lub płatki owsiane. Tym razem przygotowałam koktajl bananowy w wersji bardziej deserowej, z lodami i górką bitej śmietany. Dla dodatkowego smaku dorzuciłam precle. Wyszło wyśmienicie! Zdecydowanie polecam Wam wypróbowanie tej wersji mlecznego szejka, ponieważ jest bardzo prosta w przygotowaniu oraz przez cały rok mamy bezproblemowy dostęp do wszystkich składników. ;)
 

Składniki:
  • ¾ szklanki mleka
  • 1 banan
  • 2 gałki lodów śmietankowych
  • 6 precli
  • 1‐2 łyżki masła orzechowego
do dekoracji:

  • bita śmietana
  • plasterki banana
  • precle
  • posiekane orzechy ziemne

Przygotowanie:
W dzbanku blendera umieszczamy wszystkie składniki koktajlu. Miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Przelewamy do wysokiej szklanki. Dekorujemy bitą śmietaną, kawałkami banana oraz precli. Całość posypujemy posiekanymi orzechami ziemnymi.

 
Smacznego!
Ten oraz inne przepisy na smakowite koktajle przygotowałam na wspólnej sesji zdjęciowej razem z Żanetą z bloga Cupcake Factory. Znajdziecie je w dziesiątym numerze Magazynu Kocioł. Gorąco zachęcam Was do lektury! (kliknij, aby przejrzeć magazyn). 

Dzisiaj mam dla Was przepis na bardzo proste ciasto z bananami, idealne o tej porze roku, kiedy musimy jeszcze trochę poczekać na truskawki oraz inne sezonowe owoce. Klasyczny, ciemny biszkopt z bitą śmietaną i kajmakiem świetnie komponuje się ze smakiem bananów, a mocno kakaowa polewa doskonale podkręca smak ciasta na sam koniec. Jeśli macie ochotę, możecie zamiast klasycznej bitej śmietany, przygotować wersję z białą lub mleczną czekoladą. Ja już ten sposób przetestowałam i zaręczam, że jest równie pysznie ;).
 

Składniki:
biszkopt:
  • 5 dużych jajek (oddzielnie żółtka i białka)
  • ⅔ szklanki mąki pszennej tortowej
  • ¾ szklanki cukru
  • 3 łyżki stołowe kakao
  • ½ łyżeczki aromatu waniliowego
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
środek:
  • 500 ml śmietanki 36%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka stołowa żelatyny
  • 5-6 bananów
poncz do nasączenia biszkoptu:
  • ⅓ szklanki wody
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru pudru
polewa:
  • 50 g masła
  • 3-4 stołowe łyżki cukru
  • 3 stołowe łyżki mleka
  • 2-3 stołowe łyżki niesłodzonego kakao
dodatkowo:
  • sok połowy z cytryny
  • posypka cukrowa
  • kilka łyżek kajmaku
Przygotowanie:
biszkopt:
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier i ubijamy, aż piana stanie się lśniąca i gęsta. Następnie dodajemy żółtka oraz aromat waniliowy. Całość delikatnie mieszamy za pomocą szpatułki. Do jajecznej masy dodajemy przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i kakao. Ponownie mieszamy szpatułką do połączenia składników.
 
Gotowe ciasto wylewamy do prostokątnej blaszki o wymiarach 28 cm x 24,5 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównujemy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy około 35-40 minut. Po wyjęciu z piekarnika biszkopt odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.
 
środek:
Żelatynę rozpuszczamy w ¼ szklanki gorącej wody. Odstawiamy na chwilę do ostudzenia. Kremówkę ubijamy wraz z cukrem pudrem na półsztywno, ponieważ po dodaniu żelatyny i tak zgęstnieje. Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodajemy stopniowo kilka łyżek ubitej śmietany, energicznie mieszamy, a następnie dodajemy do pozostałej części masy (poradnik jak ubijać śmietanę? -> tutaj)

Ostudzony biszkopt przekrawamy wzdłuż na dwie części. Jedną część przekładamy z powrotem do blaszki i nasączamy połową mieszaniny z wody, cukru pudru oraz soku z cytryny. Banany obieramy ze skórki, przekrawamy wzdłuż na pół, skrapiamy sokiem z cytryny, układamy na cieście wypukłą częścią do góry. Następnie wykładamy bitą śmietanę, wyrównujemy, odstawiamy do lodówki na 30 minut.
 
Na śmietance rozsmarowujemy kilka łyżek kajmaku. Można go delikatnie podgrzać, aby łatwiej się rozprowadzał (uwaga! Kajmak nie powinien być gorący). Na wierzchu układamy drugą część biszkoptu i nasączamy go resztą ponczu.
 
polewa:
Wszystkie składniki wkładamy do rondla i podgrzewamy na małym ogniu do zagotowania, cały czas energicznie mieszając całość za pomocą trzepaczki. Polewa jest gotowa, gdy cukier się rozpuści i wszystkie składniki dokładnie się połączą. 
  
Gotową polewę odstawiamy na kilka minut do ostudzenia, a następnie dekorujemy nią ciasto. Wierzch posypujemy posypką cukrową. Przed podaniem ciasto wstawiamy do lodówki na 2 godziny, do schłodzenia (można je zostawić na całą noc).
 
Smacznego!
 
Na co dzień często jadam owsianki, aczkolwiek lubię czasem od nich odpocząć. Wtedy używam innego rodzaju płatków, bowiem te różnią się smakiem, konsystencją i wartościami odżywczymi. Dzisiaj zamiast owsianki proponuję orkiszankę, czyli ugotowane w gorącym mleku płatki orkiszowe z dodatkami. Podobnie jak owsiankę, orkiszankę można przygotować na wiele różnych sposobów. Szczególnie polecam wersję mocno czekoladową z dodatkiem banana i bakalii. To pyszne i sycące śniadanie z pewnością przypadnie Wam do gustu. 


Składniki:
  • 50 g płatków orkiszowych
  • 300 ml dowolnego mleka (krowiego, sojowego, owsianego)
  • łyżeczka budyniu czekoladowego bez dodatku cukru
  • łyżeczka naturalnego kakao
  • kilka kostek gorzkiej czekolady 
  • 1 i ½ łyżki miodu
do dekoracji:
  • ½ banana
  • posiekane orzechy
  • rodzynki
Przygotowanie:
W kubku mieszamy kilka łyżek mleka z proszkiem budyniowym oraz kakao. Pozostałe mleko zagotowujemy wraz z płatkami orkiszowymi. Wlewamy mieszankę budyniowo-kakaową i cały czas mieszając ponownie zagotowujemy. 

Pod koniec gotowania dodajemy kilka posiekanych kostek czekolady. Dokładnie mieszamy, do połączenia składników. Orkiszankę dosładzamy miodem. Przekładamy do miseczki i dekorujemy plasterkami banana, posiekanymi orzechami oraz rodzynkami.  

Smacznego!


Ten oraz inne apetyczne przepisy z wykorzystaniem czekolady znajdziecie w dziewiątym numerze Magazynu Kocioł, który współtworzę z innymi blogerami kulinarnymi z Dolnego Śląska. Gorąco zachęcam Was do lektury! (wystarczy kliknąć w okładkę, aby przejść do przeglądania magazynu).

Dzisiaj mam dla Was przepis na pożywne śniadanie, które będzie także znakomitym posiłkiem dla osób, które trzymają zbilansowaną dietę (wówczas należy pominąć dodatek sosu czekoladowego!). Poniższe placki to źródło węglowodanów, ale i też białka (Panom dbającym o sylwetki polecam dodatkowo dorzucenie miarki odżywki białkowej do ciasta). Ich wykonanie jest bardzo proste jeśli macie porządną patelnię, z nieprzywierającym dnem. Gotowe placki podać można z bakaliami, orzechami lub świeżymi owocami. Ja swoje polałam sosem czekoladowym, ale doskonale będzie pasował tu także miód, bądź syrop klonowy.


Składniki:
(na dwie porcje)
  • 250 g chudego twarogu
  • 2 dojrzałe banany
  • 2 jajka
  • 5 łyżek stołowych mąki pszennej
  • 1 i ½ łyżki stołowej masła orzechowego
  • 2 łyżki stołowe cukru lub ksylitolu
do podania:
  • sos czekoladowy lub inne dodatki
Przygotowanie:
Do miski wbijamy jajka, dodajemy twaróg, masło orzechowe, kawałki banana oraz cukier/ksylitol. Całość delikatnie rozgniatamy widelcem lub rozgrabiamy w blenderze. Dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Niewielkie porcje ciasta wykładamy łyżką na mocno rozgrzaną patelnię. Placki smażymy bez tłuszczu lub na patelni lekko wysmarowanej oliwą, z obu stron na rumiano. Jeszcze ciepłe podajemy z ulubionymi dodatkami. W moim przypadku jest to sos czekoladowy. 
Smacznego!

Muszę przyznać, że chwilowo zaczęłam odgrzebywać przepisy wykonane jakiś czas temu, lecz nieopublikowane jeszcze na blogu. Cierpię aktualnie na brak nowych zdjęć, ponieważ ostatnio mam mało czasu na  gotowanie nowych dań oraz ich późniejsze fotografowanie. Myślę, że za jakiś czas sytuacja się unormuje, ale póki co zajmę się  porządkami w folderze z zaległymi przepisami. Dzisiaj w oko wpadła mi przepyszna kawa bananowa, którą gorąco polecam na osłodę chłodnego, jesiennego popołudnia ;).

kawa bananowa

Składniki:
  • 75 ml mleka
  • 125 ml wrzątku
  •  stołowa łyżka kawy 
  •  stołowa łyżka masła czekoladowego
  •  pół banana
do dekoracji:
  • kilka plastrów banana
  • bita śmietany
  • starta czekolada

Przygotowanie:
Na początek 50 ml mleka blendujemy z połową obranego banana. Kawę zalewamy gorącą wodą, dodajemy do niej łyżkę masła czekoladowego i mieszamy aż się rozpuści. Kawę łączymy z mieszanką mleczno-bananową, a następnie spieniamy 25 ml mleka i gotową piankę wylewamy na wierzch kawy. Całość dekorujemy bitą śmietaną, startą czekoladą oraz plasterkiem banana. 

Smacznego!

Kawa bananowa z czekoladą