Ostatnie Posty

Dzisiaj na blogu obowiązkowy smak lata! Leśne jagody, truskawki i domowe ciasto drożdżowe - wysokie, puszyste i delikatne, z dużą ilością owoców oraz kruszonki. To wypiek przywołujący wiele miłych wspomnień z okresu dzieciństwa, kiedy to z radością porywało się kawałek jeszcze ciepłego placka i popijało się go kubkiem mleka lub kakao. 

Przygotowanie ciasta nie jest bardzo pracochłonne, tylko nieco rozciągnięte w czasie. Ale taka już uroda wypieków drożdżowych - trzeba na nie trochę poczekać, jednak efekt końcowy wart jest tego poświęcenia ;). 

ciasto drożdżowe z jagodami i truskawkami

Czas przygotowania:  2 godz. 40 min
Liczba porcji: 20 kawałków

Składniki:
kruszonka
  • 70 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
ciasto drożdżowe
  • 220 g mleka, w temperaturze pokojowej
  • 100 g cukru
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 85 g miękkiego masła, plus dodatkowa ilość do natłuszczenia formy
  • szczypta soli
  • truskawki, na wierzch ciasta
  • jagody, na wierzch ciasta
Przygotowanie:
kruszonka
W misce łączymy masło, mąkę i cukier, aby powstała kruszonka. Odstawiamy do lodówki na czas przygotowania ciasta.

ciasto
100 g mleka podgrzewamy w garnku na małym ogniu. Powinno być ciepłe, ale nie gorące. Dodajemy pokruszone drożdże, cukier i cukier waniliowy, dokładnie mieszamy, odstawiamy rozczyn do wyrośnięcia na ok. 10-15 min. W tym czasie w rondelku rozpuszczamy masło, odstawiamy do  ostudzenia.

Do osobnej miski przesiewamy mąkę, dodajemy pozostałą część mleka, jajko, żółtko, odrobinę soli oraz wyrośnięty rozczyn. Za pomocą drewnianej łyżki mieszamy całość, a następnie dodajemy roztopione masło, ponownie mieszamy. Przekładamy na oprószony mąką blat. Wyrabiamy do momentu, aż powstanie gładkie i elastyczne ciasto, które nie będzie się lepić do rąk. Potrwa to około 10 min, ale im dłużej, tym lepiej.  

Z gotowego ciasta formujemy kulę. Przekładamy ją do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, bez przeciągów, na około 1 godz.

Rozgrzewamy piekarnik do temp. 160°C. Formę do pieczenia ok. 30 x 24 cm natłuszczamy masłem. Wyrośnięte ciasto równomiernie rozkładamy w przygotowanej formie do pieczenia. Na wierzchu delikatnie układamy kawałki truskawek i jagody, nie wciskając ich w głąb ciasta. Kruszonkę zagniatamy palcami, aby powstały większe grudki, posypujemy nią owoce. 

Ciasto wstawiamy do piekarnika, pieczemy 30 min. Następnie zwiększamy temp. 180°C i pieczemy kolejne 15-20 min. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego!

placek drożdżowy z owocami
Podobno pstrągi są jednymi z najchętniej spożywanych ryb słodkowodnych w Polsce. Nic w tym dziwnego, bowiem przyrządzone nawet według najprostszego przepisu są naprawdę bardzo smacznym daniem. Do niedawna pieczone pstrągi były dostępne jedynie w restauracjach. Na szczęście wiele się zmieniło i świeże, całe pstrągi kupimy obecnie w supermarkecie. Teraz w sezonie grillowym z pewnością nie będzie to problemem. Grillowane pstrągi to świetna alternatywa dla tłustych kiełbas i karkówki. Przygotowanie ich, również nie jest zbyt skomplikowane, bowiem pstrągi piecze się na ruszcie w całości. Dzięki temu mięso nie rozpada się i zachowuje soczystość. Tym samym zachęcam Wam do grillowania pstrągów z dodatkiem masełka i ziół...jak w przepisie poniżej. ;)  

grillowany pstrąg

Czas przygotowania: 25 min + 30 min marynowania
Liczba porcji:  3 porcje

Składniki:
  • 3 pstrągi patroszone, bez skrzeli i ości
  • 100 g miękkiego masła
  • ½ pęczka świeżego koperku
  • ½ pęczka świeżych liści natki pietruszki
  • 1 cytryna
  • 2 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
  • 3 gałązki rozmarynu
  • 4 łyżki wody
  • sól morska, do smaku
  • pieprz, do smaku
  • oliwa, do natłuszczenia ryb

Przygotowanie:
Cytrynę (razem ze skórką) kroimy w półplasterki, układamy na suchej, mocno rozgrzanej patelni, podsmażamy. Przewracamy na drugą stronę i dodajemy czosnek. Całość podlewamy 4 łyżkami wody, dusimy ok. 2 min, odstawiamy do ostudzenia.

W miseczce rozcieramy miękkie masło razem z posiekanym koperkiem i natką pietruszki. Doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy. 

Oczyszczone pstrągi oprószamy solą morską i pieprzem od zewnętrznej i wewnętrznej strony. Do środka każdej ryby wkładamy łyżką powstałe masło ziołowe, 1 gałązkę rozmarynu, 2-3 kawałki uduszonej cytryny oraz plasterki czosnku. Pstrągi odstawiamy do zamarynowania przynajmniej na 30 min.

Przed ułożeniem na ruszcie pstrągi smarujemy oliwą z obu stron za pomocą pędzelka, owijamy folią aluminiową. Układamy na mocno rozgrzanym grillu, pieczemy ok. 7-10 min. Pieczone pstrągi podajemy w towarzystwie grillowanego pieczywa lub innych dodatków. 

Wskazówki:
- Pstrągi można pozostawić w marynacie na całą noc w lodówce. 
Dzisiaj mamy Dzień Dziecka, więc postanowiłam zamieścić post, w którym znajdzie się coś kolorowego i pasującego idealnie do dziecięcej rączki. Padło na proste i smaczne ciasteczka maślane z dodatkiem kolorowych cukierków, umieszczone na patyczkach. Myślę, że wypiek ten posmakuje nie tylko dzieciom, ale i również dorosłym. Ponadto kolorowe ciasteczka dobrze się przechowują - w szczelnie zamykanym pojemniku długo zachowają świeżość, choć obawiam się, że ze względu na dobry smak nie będą zbyt długo w nim leżakować. Jeśli przygotowujecie ciastka na przyjęcie, możecie upiec je na patyczkach, jak na zdjęciu poniżej. Jeśli zaś wolicie je schować do puszki i podjadać w chwili słabości, patyczki będą zbędne ;). 


Liczba porcji: 24 sztuki 
Czas przygotowania: 1 godz. 25 min

Składniki:
  • 285 g mąki pszennej
  • 220 g miękkiego masła
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • ok. 220 g kolorowych cukierków np. M&M's
Przygotowanie:
Miękkie masło ucieramy z cukrem na jasną i puszystą masę za pomocą miksera. Nie przerywając ucierania dodajemy jajko i ekstrakt waniliowy. Następnie dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i sól. Miksujemy do połączenia składników. Do gotowego ciasta dodajemy połowę cukierków, dokładnie mieszamy.  

Z ciasta formujemy kulki (⌀ 3,5 cm), układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i delikatnie spłaszczamy dłonią. W każde ciasteczko wbijamy drewniany patyczek, a na wierzchu wtykamy po kilka sztuk pozostałych cukierków. 

Ciasteczka pieczemy 15-20 min w temp. 180°C. Po upieczeniu delikatnie przenosimy je na kratkę do studzenia, odstawiamy. Gotowe ciasteczka przechowujemy w szczelnie zamykanym pojemniku. 

Smacznego!

Wskazówki:
- Ciasto będzie miało dość lepiącą konsystencję, jednak powinna ona umożliwiać swobodne uformowanie kulek. Jeśli gotowe ciasto jest zbyt miękkie i kleiste – dodajemy więcej mąki lub odstawiamy je na 30 min do lodówki.
- Ciastka pieczemy partiami po ok. 7-8 szt. 
- Do przygotowania ciastek na patyku możemy użyć patyczków do szaszłyków po uprzednim odcięciu ostrych końcówek. 
- Ciastka można upiec także bez patyczków.
Za oknem w końcu przywitała nas ładna pogoda. Czas, by także na blogu pojawiło się coś z tej okazji. Dzisiaj lemoniada - smak lata i wakacji! Mocno cytrusowa, orzeźwiająca i najlepiej bardzo zimna, właśnie taką pamiętam z dzieciństwa. Sekretem dobrej lemoniady jest idealny balans słodkiego i kwaśnego smaku. Dla uzupełnienia kilka listków mięty... i gotowe. Wszystkie składniki zazwyczaj mamy pod ręką, zatem nie wiem jak Wy, ale ja wracam do nawyku przyrządzania dzbanka lemoniady o poranku. Nie jest to może najzdrowszy napój na świecie, ze względu na dużą zawartość cukru. Zawiera jednak dużo witaminy C i z pewnością przebija większość słodzonych napojów dostępnych w sklepach ;). 


Czas przygotowania:  30 min
Liczba porcji:  6-8 porcji

Składniki:

  • 250 ml gorącej wody
  • 200 g cukru 
  • 180 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • 1 l zimnej wody 
  • 1 garść świeżych liści mięty plus dodatkowa ilość do dekoracji 
  • cytryna, pokrojona w plastry 
  • lód (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Cukier rozpuszczamy dokładnie w gorącej wodzie, odstawiamy do ostudzenia.  Do powstałego syropu cukrowego dodajemy miętę, mieszamy drewnianą łyżką lekko rozcierając liście.

Uzupełniamy sokiem z cytryny i zimną wodą. Gotową lemoniadę dekorujemy plastrami cytryny i listkami mięty. Serwujemy z lodem lub bez. 

Smacznego!
Wskazówki:
- Gotową lemoniadę można serwować wrzucając do szklanek inne sezonowe owoce np. truskawki lub maliny.
- Sok cytrynowy można zastąpić świeżo wyciśniętym sokiem pomarańczowym lub mieszanką soku cytrynowego i pomarańczowego. 
- Cukier można zastąpić miodem lub syropem z agawy.
- Jeśli lemoniada jest zbyt słodka, przed podaniem należy zwiększyć ilość zimnej wody. 
j
Spring rolls, inaczej zwane sajgonkami to potrawa powszechna w kuchni azjatyckiej. W Polsce znamy przede wszystkim wersję podawaną po uprzednim smażeniu w głębokim tłuszczu. Jednak gorąco zachęcam do spróbowania także innych rodzajów spring rolls - gotowanych na parze lub podawanych bez obróbki cieplnej. Dobór dodatków i nadzienia to kwestia indywidualnych preferencji smakowych. W papier ryżowy możemy zawinąć warzywa, krewetki, mięsny farsz, rybę, azjatycki makaron itp. Jako, że powoli rozpoczyna się mój ulubiony sezon w kuchni, a nowalijki dają spore pole do popisu podczas przygotowywania różnego rodzaju dań, jedną z moich wiosennych propozycji są spring rolls wypełnione świeżymi warzywami. 

spring rolls z warzywami

Liczba porcji: 16 sztuk
Czas przygotowania: 45 min

Składniki:
spring rolls
  • 16 arkuszy papieru ryżowego
  • ok. 120 g ugotowanego makaronu ryżowego
  • 15-25 g świeżego szpinaku 
  • 1 czerwona papryka
  • 1 świeży zielony ogórek
  • 1 młoda marchewka
  • 2-3 rzodkiewki
  • letnia woda przegotowana, do namaczania papieru ryżowego
sos:
  • 4 łyżki wody
  • 1 łyżka octu ryżowego lub soku limonki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki miodu
  • ¼ łyżeczki ostrej papryki 
Przygotowanie:
Składniki sosu łączymy w małej misce, odstawiamy.

Wszystkie warzywa dokładnie myjemy. Paprykę, marchewkę i ogórka kroimy w podłużne, cienkie paski o długości 4-5 cm. Rzodkiewkę kroimy w półplasterki. Szpinak płuczemy pod bieżącą wodą i osuszamy za pomocą papierowych ręczników.

W letniej wodzie zanurzamy na 2-3 s jeden arkusz papieru ryżowego, kładziemy na blacie, odczekujemy kilka sekund aż zmięknie. Następnie układamy na nim liście szpinaku, kawałki warzyw i porcję makaronu ryżowego. 

Składamy do środka krańce papieru ryżowego, które znajdują się po bokach, a następnie ciasno zwijamy rulon. W ten sam sposób przygotowujemy pozostałe spring rolls. Podajemy z przygotowanym wcześniej sosem. 
Smacznego!

sajgonki z warzywami
O smoothie bowl oraz jego zaletach wspominałam kilka postów niżej. Krótko mówiąc, jest to znakomicie wyglądająca miska pełna witamin! Wypełniona po brzegi owocami, warzywami, orzechami lub innymi ziarnami może stać się smaczną propozycją posiłku o każdej porze dnia. Pomysłów oraz przepisów na smoothie bowls można tworzyć nieskończenie wiele. Możecie przygotowywać je praktycznie z dowolnej kombinacji składników tworząc piękne warianty kolorystyczne i smakowe. Ja polubiłam się ostatnio z zielenią (chyba potrzeba mi wiosny!), bowiem to drugie smoothie bowl na blogu, które jest właśnie w tym kolorze. Poprzedni przepis bazował głównie na szpinaku, tym razem oprócz owoców w miseczce znajdziecie również jarmuż i zielonego ogórka. :)

zielone smoothie bowl
Liczba porcji: 2
Czas przygotowania: 10 min

Składniki:
  • 1 jabłko (ok. 150 g)
  • 20 g jarmużu
  • 50 g ogórka zielonego
  • 15 g świeżego imbiru
  • 1 limonka lub cytryna
  • 2-3 łyżki miodu
  • woda przegotowana (opcjonalnie)
do dekoracji:
  • borówki
  • chipsy z banana
  • wiórki kokosowe
  • ½ jabłka, pokrojonego w cienkie plastry
Przygotowanie:
Obieramy ze skórek jabłko, ogórka i imbir, kroimy w kawałki. Z jabłka usuwamy gniazda nasienne, a z jarmużu odrywamy zgrubiałe łodygi. Wyciskamy sok z limonki. 

Wszystkie składniki smoothie bowl umieszczamy w kielichu blendera, miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. W razie potrzeby uzupełniamy niewielką ilością przegotowanej wody.  

Dekorujemy świeżymi borówkami, chipsami banana, plastrami jabłka i wiórkami kokosowymi. Podajemy bezpośrednio po przygotowaniu. 

Smacznego!

smoothie bowl z jarmużem
h
Ten oraz inne przepisy na wiosenny detox znajdziecie w piętnastym numerze Magazynu Kocioł. Gorąco zachęcam Was do lektury! (kliknij na okładkę, aby przejrzeć magazyn).