Kawa mrożona z nutą karmelową

By | 2 września 2012 | 11:03 36 komentarzy
Ostatnimi czasy kawa zastępuje mi śniadanie, Wy też tak macie? ;)


Składniki:
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • pół kubka wrzątku
  • 300 ml mleka
  • 1 łyżeczka cappuccino
  • kilka kostek lodu
  • 2 łyżki syropu karmelowego (u mnie firmy Monin)
  • bita śmietana
  • do dekoracji: pół łyżeczki kakao oraz pół łyżki syropu karmelowego
Przygotowanie:
Kawę rozpuszczamy we wrzątku. Dosypujemy łyżeczkę cappuccino i mieszamy. Wlewamy do shakera, wrzucamy kostki lodu, dolewamy mleko oraz syrop karmelowy. Wstrząsamy do momentu wymieszania składników i pojawienia się pianki. Przelewamy do wysokiej szklanki. Dekorujemy bitą śmietaną, oprószamy kakao oraz polewamy syropem.
Smacznego :)


36 komentarzy:

  1. Nie pijam kawy, raczej jak już to od święta, ale ta wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze miesiąc wolnego mam przed sobą :)

    a Twoja kawa- mm, mam na nią ochotę!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznaję, czasem taka kawa zastępuje posiłek :) Słodka energia na cały dzień!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie wygląda :) Z początku myślałam,że ta kawa jest o smaku truskawkowym. Tak wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie kawa zawsze robi za pierwsze śniadanie, a że piję mleko z kawą to jest nawet sycąca :) Towarzyszy mi przy porannym przeglądzie internetu, dopiero później, kiedy już doprowadzę się do używalności zaczynam myśleć o śniadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też często zaczynam dzień od kawy, a dopiero po czasie wcinam śniadanie.
    Ale ta Twoja kawa - kusi wyglądem - ach! ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zaczynam dzień od kawy, a śniadanie zjadam dopiero około 10 więc 2 godziny po porannej kawce. A wracając do przepisu... kawa musi być pyszna. Ja nie lubię słodkich kaw ale karmel to jedyny syrop jaki akceptuję :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam ,poproszę taką kawusię ,pycha <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedługo będę we Wrocławiu :) Dokładnie za tydzień w Piątek, szkoda tylko że na krótko ale można by się poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie kawa to nadal tylko jedna ze składowych dobrego śniadania ale i tak spróbuje Twojego sposobu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj poproszę taką kawke :) Wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. taka z syropem to sama pychota

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadę w góry sowie na tydzień, potem w drodze powrotnej zajadę do Wrocławia do moich cioć, którym obiecałam że je odwiedzę. Prawdopodobnie zatrzymam się do Soboty, więc będziemy mogły się spotkać > spotkanie blogowiczek :) Ja miałam taki pomysł by coś upiec i sprezentować Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham kawę:)) Chociaż ostatnio staram się zmieniać nawyk i sprawić, żeby była po śniadaniu a nie zamiast;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tak notorycznie :) Tylko moja nie jest tak wymyślna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Był czas ,że lubiłam kawę , a teraz wolę coś do ...kawy :)
    Kawę zastąpiłam dobra herbatą . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozpusta w biały dzień .Pijam szatańsko mocną właśnie rano ,ale drugą z wielką ochotą wypiłabym Twoją .Wygląda bajkowo

    OdpowiedzUsuń
  18. O mniam, uwielbiam kawe:) a ten karmel- pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też tak mamy. A jak nie zastępuje, to jest nieodłączną częścią :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wygląda pięknie :) Mam zaszczyt nominować Twój blog do Versatile Blogger Award
    Po szczegóły zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Och, na niedzielne śniadanie też miałam karmelową kawę!
    Czasami taka słodycz wystarcza, szczególnie kiedy nie ma czasu na zjedzenie normalnego posiłku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam czarną kawę ale do śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taka kawa to prawdziwy skarb! Oj, napiłabym się...!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam niestety problem z kawą, boli mnie po niej serducho. Najgorsze jest to, ze jak widze taką kawę jak Twoja, to i nawet bolące serducho nie jest w stanie mnie powstrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Az tu czuje piekny zapach kawy:))))) Aga

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostałaś przeze mnie wyróżniona w Verstile Blogger. Szczegóły tu: http://kuchniajustyny.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger.html

    OdpowiedzUsuń
  27. ale pysznie wygląda! mi śniadania nic nie zastąpi, ale taka kawa może być bardzo przyjemnym dodatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepyszna ta kawka :) idealna do naszych bułeczek czekoladowych :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)