Wieprzowina w sosie jogurtowo-cebulowym

By | 31 stycznia 2013 | 21:02 27 komentarzy
Zdradzę Wam tajemnicę....to danie powstało przy okazji totalnego kryzysu finansowego w portfelu - wiecie, studenckie życie;). Postanowiłam sobie jednak ugotować smaczny obiad z użyciem składników, które posiadam w domu, bez konieczności wychodzenia do sklepu. Udałam się, więc do piwnicy by przeanalizować stan słoiczków od mamy. I uwaga! Co znalazłam? Pieczoną szynkę w zalewie zawekowaną w słoiku. W kuchni znalazłam cebulę, a w lodówce jogurt naturalny i tak oto powstał ten smaczny przepis ;). Podaję też jego wersję rozszerzoną o etap marynowania mięska, gdybyście nie mieli gotowego w domu.


Składniki:
  • 300-400g świeżej lub pieczonej wieprzowiny (szynki, polędwiczek, łopatki) - u mnie pieczona szynka
  • 250ml jogurtu naturalnego
  • masło
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz
marynata (w przypadku świeżego mięsa)*
  • łyżka ostrej papryki
  • łyżka papryki słodkiej
  • łyżeczka ziół prowansalskich
  • pół łyżeczki estragonu
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy/oleju

Przygotowanie:
Świeże mięso: Wieprzowinę myjemy i kroimy w plastry o grubości 2-3cm. Układamy w miseczce, zalewamy marynatą i odstawiamy do lodówki na 1h. Następnie smażymy mięso z każdej strony (warto  zlać marynatę na patelnię). Gdy mięso będzie rumiane, podlewamy je wodą i dusimy do miękkości.
Mięso pieczone: Wieprzowinę kroimy w plastry o grubości 2-3cm, następnie delikatnie rumienimy na patelni. 
Kolejnym etapem dla obu wersji jest przygotowanie sosu. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kosteczkę. Wrzucamy na patelnię i szklimy na łyżce masła. Gdy cebulka osiągnie złocisty kolor, zdejmujemy patelnię z ognia i wlewamy jogurt naturalny, delikatnie mieszając. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Całość dusimy na wolnym ogniu 3-5minut. Następnie przelewamy sos do wysokiego naczynia i blendujemy na gładką masę. Wieprzowinę polaną gotowym sosem jogurtowo-cebulowym podajemy z ziemniakami, frytkami lub kaszą. Smacznego!




27 komentarzy:

  1. rewelacyjny pomysł!!! ja się przyznam, że takie sytuacje suchości w portfelu i u nas się zdarzają. Jednak nie narzekam bo w takich chwilach człowiek staje się bardzo twórczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, rewelacja. Przepis na samą marynatę jest super, będę dodawać w swoich kombinacjach, ale całość generalnie git:) Biorę!

    OdpowiedzUsuń
  3. super pomysł!:) po prostu w takich sytuacjach liczy się kreatywność:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie robiłam takiego sosu, musi być pyszny, do mięsa idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne danie!!!! Wygląda genialnie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo smakowite, z checia bym sprobowala

    OdpowiedzUsuń
  7. i teraz burczy mi w brzuchu... i ślinka cieknie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. ojojoj.. i jak ja mam wytrzymać teraz w pracy do 15,00? Kanapki zjedzone a zgłodniałam okropnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmmm pycha! Widzisz nawet w dobie kryzysu można zjeść coś super smacznego, wystarczy pogłowkować! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam! Sosu cebulowo-jogurtowego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super apetycznie to danie wygląda! Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrze doprawione mięcho - lubię!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jak zwykle na pyszny obiadek do Ciebie wpadłem :) ummm fryteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne danie...ślinka cieknie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie kryzysy to ma większa połowa ludzi.Świetny i smakowity pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  16. TAKIE dania to w najlepszych restauracjach podają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dobrze, że mama coś przygotuje:D Ja zawsze obładowana z domu na studia jadę obładowana jedzeniem od mamy:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Smaczna wieprzowina i do tego pyszny jogurtowy sos;)

    OdpowiedzUsuń
  19. konkrecik tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dobra kompozycja. Uwielbiam taką wieprzowinę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)