Podsumowanie cyklu Kino od kuchni

By | 4 stycznia 2014 | 10:11 3 komentarze
Cykl "Kino od kuchni" zakończył się w grudniu. Z informacji na blogu lub fanpage wiecie, że wspierałam to ciekawe wydarzenie kulinarne przez cały okres jego trwania. Był to niezwykle interesujący, trwający ponad pół roku projekt, który zapewnił mi oraz innym widzom niesamowitą wycieczkę przez krainę doznań smakowych i filmowych, z różnych stron świata. W tym miejscu pragnę podziękować Multikino Arkady Wrocławskie za możliwość uczestniczenia w tego typu spotkaniach. Mam też nadzieję, że seanse filmowe z kuchnią w tle będą się jeszcze pojawiać w repertuarze Multikina.  
 

Pierwsze spotkanie w ramach cyklu "Kino od kuchni" odbyło się w czerwcu 2013. Główną atrakcją wieczoru było wystąpienie Pana Grzegorza Pomietło - Szefa Kuchni Art Restauracji i Kawiarni we Wrocławiu. W czasie krótkiej prelekcji widzowie mieli okazję posłuchać o dawnej kuchni Wrocławia bowiem pan Grzegorz na co dzień próbuje w swojej restauracji odtworzyć stare smaki naszego, pięknego miasta. Poza tym, każdy otrzymał od organizatorów słodki upominek. Po miłym i ciekawym wstępie, zaproszono widzów na seans. Pierwszym filmem, który wyświetlono w ramach "Kina od kuchni" była francuska komedia biograficzna "Niebo w gębie", opowiadająca historię Danièle Mazet-Delpeuch, która została osobistą kucharką prezydenta Francji. 





II spotkanie przeniosło nas do korzeni kuchni kresowej. Gościem specjalnym wydarzenia była Restauracja Pierogarnia Stary Młyn, dzięki której nikt nie wyszedł po seansie z pustym brzuchem. W czasie prelekcji na temat zakusków, pirogów i innych smakołyków ze wschodu, kucharze Pierogarni Stary Młyn na oczach widowni lepili drożdżowe pierogi i piekli je w sali kinowej. Do wyboru przy degustacji znalazły się piecuchy z dodatkiem: mięsa, soczewicy i sera oraz kurczaka ze szpinakiem. Po smacznym wstępie wyświetlono film "Zanim noc nas nie rozdzieli" - komedię opartą na autentycznych rozmowach podsłuchanych przez dziennikarkę Olgę Utkin w jednej z najdroższych moskiewskich restauracji.




III spotkanie w Multikinie upłynęło pod hasłem francuskich przysmaków. Ekipa 'O kuchni z ludźmi dla ludzi' rozpieściła nasze kubki smakowe wieloma smakołykami: croissantami z orzeźwiającą marmoladą śliwkową, crèmem brûlée, puszystym ciastem marchewkowym tartą cytrynową oraz tartą z musem z belgijskiej czekolady. Dodatkowo p. Tomasz Olechnowski (członek OSSKiC) opowiedział o gotowaniu metodą Sous-vide (po francusku w próżni) , która polega na długim gotowaniu potraw w szczelnie zamkniętych workach plastikowych, umieszczonych w wodzie  o odpowiedniej temperaturze. Na oczach widzów Pan Tomasz przygotował przy pomocy specjalnego cylkulatora jabłka gotowane w 60 stopniach podane z sosem lawendowo-maślanym. Degustację smakołyków zakończyła film "Miłość po francusku", opowiadający zabawną historię miłości 38-letniej Alice i 20-letniego Balthazara.




Tematem VI spotkania cyklu 'Kino od kuchni' była kuchnia angielska. Jeszcze przed całym wydarzeniem, w holu kina można było skosztować angielskich smakołyków. Na stole degustacyjnym znalazły się: hamburgery z wołowiną i rukolą, tosty z jajkiem, pudding cytrynowy oraz wariacja na temat English Tea – pianka z herbaty oraz mleka, przygotowana za pomocą metod kuchni molekularnej. W sali kinowej czekały na widzów dania główne z angielskim rodowodem: zupa krem z zielonego groszku oraz rostbef. Wszystkie porcje rozeszły się jak świeże bułeczki. Przy okazji widzowie mogli zapoznać się także z najstarszą na świecie marką herbat – Twinings oraz oryginalnym sosem worcestershire. Głównym punktem wieczoru była projekcja filmu "Diana" będącego filmowym portretem Diany, księżnej Walii. 




V spotkanie w ramach 'Kina od Kuchni' poświęcone było przede wszystkim dzieciom. Dla rodziców oraz ich pociech ekipa "O kuchni z ludźmi dla ludzi"  przygotowała przekąski na słodko: klopsy z ryżu dmuchanego w czekoladzie i musie kokosowym, bajaderki w drodze mlecznej (piance z mleka), galaretkę pomarańczową i truskawkową z jagodami goi oraz paluchy z ciasta francuskiego z cukrem cynamonowym, a także słone przekąski: klopsiki warzywne i mięsne w towarzystwie marchewki ogórka w sosie pomidorowym przygotowanym na dwa sposoby (gotowanym oraz metodami kuchni molekularnej). Po kulinarnym wstępie wyświetlony został film animowany  "Klopsiki kontratakują", który z pewnością przypadł do gustu najmłodszym widzom. 




VI spotkanie w Multikinie przepełnione było smakami oraz aromatami indyjskiej kuchni. Widzowie mogli zakosztować takich dań jak: indyjski chlebek naan, curry, zupa z soczewicy, kofty z kurczaka oraz dwie sałatki na bazie soczewicy lub ciecierzycy. Była to prawdziwa uczta dla podniebienia i magia przypraw. Z ochotą poznałabym  przepisy na wszystkie smakołyki, jakich miałam okazję spróbować. Po degustacji wyświetlony został przedpremierowo film "Smak curry". Lekko zabawna i egzotyczna historia miłosna, przenosząca widza w realia indyjskiego życia. Film z otwartym zakończeniem, gdzie każdy samodzielnie może zinterpretować całą opowieść i przewidzieć jak potoczyły się zawarowane losy bohaterów.  
  


Ostatnie spotkanie w ramach 'Kina od kuchni' minęło nam pod hasłem ekologii i naturalnych składników. Ekipa "O kuchni z ludźmi dla ludzi" przygotowała dla nas piernik z burakiem, łososia, ziemniaki gratin, krem z buraków z dodatkiem wędzonych granulek soli, smaczne pieczywo z rożnymi dodatkami (suszonymi pomidorami lub śliwką). Każdy uczestnik mógł wyjść z kina zaopatrzony w świeże zioła (rukolę, melisę lub bazylię). Po degustacji wyświetlony został film "Wtajemniczeni", dokument nawiązujący do kulinariów, pokazujący historię ludzi (lokalnych wystawców lub szefów największych restauracji świata), dla których naturalność, najlepsze składniki oraz celebracja spożycia posiłków są bardzo ważne w codziennym życiu. Film skłaniający do refleksji na temat tego, jak wygląda dzisiejsza konsumpcja.  


_________________________
Zdjęcia zostały udostępnione przez Multikino lub wykonane przez Katarzynę Krawczyk


3 komentarze:

  1. Fajny cykl spotkań. Oby było takich jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiało być bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widać że było smacznie :-)

    www.hotelowerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)