Kulinarnie na uczelni

By | 22 grudnia 2012 | 22:01 24 komentarzy
Na początku grudnia z okazji Kulturaliów miałam okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych  oraz warsztatach kręcenia pizzą na uczelni. Atmosferę oceniam jak najbardziej na plus. Było naprawdę sympatycznie, więc takie wydarzenia mogłyby być organizowane częściej. Ogromną zaletą było również zapraszanie członków publiczności do wspólnego gotowania, tym bardziej że spotkania były bardzo liczne. Jednak w kwestii kulinarnej nie nauczyłam się niczego nowego. ;) 

źródło zdjęcia: Informacja Kulturalno-Sportowa Studentów
Warsztaty kulinarne organizowało Bierhalle. Sieć restauracji, którą możecie znać z tego, że sama warzy piwo. Ogółem wystąpienie to miało raczej charakter reklamy lokalu pt. "Mamy smaczne jedzenie i fajnie się u nas pracuje". Ale ten aspekt jestem akurat w stanie wybaczyć... Jednak po prezentacji kucharzy tego lokalu odczuwam lekki niedosyt, a być może nawet rozczarowanie. Ponieważ gdybym otrzymała niektóre z dań w restauracji w tej samej formie, co na warsztatach to byłabym raczej zawiedziona, szczególnie patrząc na ceny w menu.


No ale powiem Wam o tym, co Bierhalle zaserwowało:
-Bruschetta z pomidorami i bazylią - nie dane mi było niestety spróbować, ale wyglądała ładnie
-Sałatka Piwowara - ta sałatka mogła być naprawdę interesująca gdyby pani Kierownik restauracji nie zabrała mikrofonu kucharzom. Oni sobie gotowali (nie wiadomo co i z jakich składników), a Pani kierownik mówiła o pracy w Bierhalle
-Sałatka Grecka - sałatka jak sałatka. Składniki klasyczne, ale te wielkie kawały cebuli. Ja bym tego nie pogryzła
-Pierogi z kapustą i grzybami - tu akurat smacznie jak u mamy!
-Golonka z pieca - smakowała wybornie, najlepsze danie z całego spotkania!
-Pasta aglio olio - czyli makaron z chilli, czosnkiem i parmezanem - brzmiało prosto i smakowicie, w praktyce okazalo się to być jałowym makaronem pływającym w oliwie
-Pasta carbonara - sos aksamitny, kremowy.... ale bez soli!
-Panna Cotta - lubię słodkości, więc bardzo mi smakowała szczególnie podana z malinami

Umiejętności Panów z Bierhalle oceniam jako bardzo przeciętne. Nie wiem czy zestresowali się gotowaniem przed publiką, czy to wina warunków polowych. Może w zaciszu swojej kuchni są lepsi. Mam nadzieję...bo cena w stosunku do jakości pozostawia wiele do życzenia.  


Drugie warsztaty - "Kręcenia pizzą" organizowało Da Grasso. Przede wszystkim szacun za przewiezienie ogromnego blatu oraz pieca do pieczenia pizzy i umieszczenie go na środku korytarza jednego z budynków kampusu.



Warsztaty rozpoczęły się od krótkiej i zabawnej prezentacji na temat pizzy. Potem odbyło się ich kręcenie, podrzucanie, pieczenie oraz degustacja. Do spróbowania wydano chyba wszystkie propozycje jakie znajdują się w menu lokalu oraz kompozycje na życzenie publiczności.


Chętni śmiałkowie przy pomocy doświadczonych pizzerów: Izy oraz Harego mogli spróbować własnych sił w kręceniu pizzą. Ja ze swoimi zdolnościami manualnymi postanowiłam darować sobie podrzucanie ciasta ;D.

24 komentarze:

  1. Widzę,że nie tylko ciekawie, ale i wesoło też na spotkaniu było:)
    I takich samych radosnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku życzę Ci Martynko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajna sprawa ;)

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. )Świetna sprawa z tymi warsztatami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo za życzenia i również życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiała być naprawdę fajna przygoda:) Chociaż menu restauracji brzmi dość prosto i, że tak powiem - nic nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaa...Bierhalle i te ceny;) Ogólnie to menu moim zdaniem jest tam niedopasowane do profilu browaru restauracyjnego;). Tak tylko dodam, bez złośliwości, jako córka piwowarki domowej- piwo się warzy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł z takimi warsztatami :) Przy okazji wesołych i smacznych Świąt!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musiało być na prawdę fajnie , zazdroszczę ;d
    Wesołych Świat również ;** pełnych radości i miłości <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne takie spotkania muszą być :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne takie spotkania, musza byc ciekawa odmiana dla zwyklych zajec :)

    Wesolych Swiat Bozego Narodzenia! Duzo ciepla rodzinnego i prezentow pod choinka! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne wydarzenie, szkoda że u mnie takich na uczelni nie ma:D

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne są takie eventy kulinarne. pokręciłabym pizzą :p

    Radosnych Świąt Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Magicznych i przytulnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo serdeczności i miłości w nadchodzącym Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  14. Martyn-Ciu,

    Z okazji Świąt życzę Ci szklanki zdrowia, garści życzliwości, pół kilo miłości oraz mnóstwo rodzinnej atmosfery doprawionej solidną szczyptą radości!

    Pozdrawiam serdecznie i bardzo świątecznie,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kulinarnia fajna rzecz ;)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  16. Może już czas poprowadzić własne warsztaty? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale trafiły ci się fajne warsztaty:) Zawsze to miło popatrzeć na kogoś przy pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super sprawa. Chętnie bym popatrzyła.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe, że na uczelni jest organizowane takie wydarzenie. W Lublinie "KULturalia" to juwenalia (dni kultury studenckiej) organizowane przez KUL :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda,że u nas na uczelni nie ma takich akcji ;D
    /ps. a łosoś z plackami mi zasmakował ;) Powoli oddzielam kulinarne notki z mojego zmiksowanego bloga i zapraszam na nowy - stricte kulinarny ;-)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)