Pierniczki Lebkuchen

By | 13 grudnia 2013 | 17:08 10 komentarzy
Dzisiaj mam dla Was przepis na tradycyjne, niemieckie pierniczki Lebkuchen. Są dziecinnie proste i przyjemne w przygotowaniu. Bardzo szybko się je robi, a jeszcze szybciej znikają... ;). Są mięciutkie i puszyste, praktycznie nie wymagają leżakowania. Dlatego nadają się do spożycia od razu po upieczeniu. Już żałuję, że przygotowałam tylko jedną porcję. Choć z pewnością powrócę do tego przepisu w kolejnych latach. WAM również polecam jego wypróbowanie, bowiem lebkuchen będą doskonałe do podjadania w okresie Świąt, ale równie znakomicie sprawdzą się zapakowane jako jadalny prezent.


Składniki:  
na około 20-30 pierniczków, zależnie od ich wielkości 
(przepis od: kraina sosny)
pierniczki:
  • 250 g mąki
  • 150 g miodu (u mnie wielokwiatowy)
  • 80 g masła
  • 2 łyżeczki domowej przyprawy do piernika
    (kupnej mieszanki - 3 łyżeczki)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • kilka stołowych łyżek gorącej wody
Przygotowanie:
Masło i miód rozpuszczamy w rondelku, na wolnym ogniu. Gdy się rozpuści odstawiamy do ostudzenia. W tym czasie wszystkie suche składniki (mąkę, przyprawę do piernika, cynamon, proszek do pieczenia i sodę) przesiewamy do dużej miski i dokładnie mieszamy. Ciepłą, ale nie gorącą mieszankę miodowo-maślaną dodajemy do suchych składników. Całość miksujemy aż składniki się połączą. Gotowe ciasto ugniatamy jeszcze przez 30 sekund rękoma. Następnie z ciasta formujemy kulki niewielkiej wielkości i układamy zachowując odstępy na blasze wyścielonej papierem do pieczenia. 

Pierniczki lekko spłaszczamy palcami lub za pomocą łyżki. Pieczemy około 12 min w temperaturze 180 stopni. Gotowe lebkuchen studzimy na kratce. W tym czasie przygotowujemy lukier. Do cukru pudru stopniowo dodajemy po łyżce stołowej gorącej wody, cały czas mieszając do uzyskania odpowiedniej konsystencji (lukier nie powinien być zbyt wodnisty, bo będzie spływał z pierniczków, natomiast zbyt gęsty będzie się ciężko rozprowadzał). 

Pierniczki przechowujemy metalowej puszce, wraz z kawałkiem jabłka, który wymieniamy co kilka dni, co zapobiegnie wysychaniu. 
Smacznego!



10 komentarzy:

  1. pysznie wyglądają, bardzo ładne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają przepysznie i chętnie je zrobię ale powiedz mi czy do tych ciastek nie potrzeba jajka?

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdjęcia, cudowne pierniczki.... muszę się zebrać i podobne upiec...

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają przepysznie !
    chyba się skuszę :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż chce się sięgnąć po jednego!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcale się nie dziwię,że szybko znikają.

    OdpowiedzUsuń
  7. te pierniczki są świetne! zawsze chciałam je zrobić,a przede wszystkim spróbować ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamierzam je upiec na dniach :) Wyglądają prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)