Pesto z czosnku niedźwiedziego

By | 14 maja 2015 | 16:10 4 komentarze
Sezon na czosnek niedźwiedzi jest już na półmetku, zatem spieszcie się z jego zakupem, bo z końcem maja zniknie zupełnie z lokalnych targowisk. Jego zdobycie nie jest wcale rzeczą prostą, ponieważ na bazarach pojawia się bardzo rzadko. Mieszkając w dużym mieście mam ten przywilej, że łatwiej mi o dostęp do takich rarytasów. I tym razem wrocławska hala targowa mnie nie zawiodła, bowiem udało mi się zakupić całkiem ładny pęczek czosnku niedźwiedziego. Roślina ta występuje także w lasach. Należy jednak zachować środki ostrożności podczas samodzielnych zbiorów, ponieważ dziko rosnący czosnek jest pod ochroną, a w dodatku bardzo przypomina liście konwalii, które są dla człowieka trujące. Bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie wysianie go we własnym, przydomowym ogródku, bowiem dość łatwo i szybko się rozrasta.  Polecam wypróbowanie czosnku niedźwiedziego, ponieważ jest bardzo zdrowy, smaczny i lekkostrawny. Jego smak przypomina tradycyjny czosnek, przy czym jest o wiele delikatniejszy i nie zostawia w ustach nieprzyjemnego zapachu.  


Składniki: 
  • 1 pęczek czosnku niedźwiedziego (około 25 liści)
  • 35 g pestek dyni
  • 30 g orzechów włoskich obranych ze skorupek
  • 15 g wyłuskanego słonecznika 
  • 3 łyżki stołowe parmezanu
  • 80-100 ml oliwy
  • 1 ząbek czosnku*
  • sól, pieprz
Ząbek czosnku dodałam, by zaostrzyć smak. Jeśli wolicie łagodniejsze pesto, można pominąć ten składnik. 

Przygotowanie:
Czosnek niedźwiedzi płuczemy pod zimną wodą. Liście odrywamy od łodyżek i osuszamy na ściereczce. Orzechy, pestki dyni oraz słonecznik prażymy na suchej patelni, a następnie studzimy. Przekładamy je do malaksera lub kielicha blendera. Dodajemy posiekany czosnek niedźwiedzi, ząbek czosnku oraz tarty parmezan. Miksujemy na gładkie pesto, stopniowo dolewając oliwę. Jeżeli pesto wyjdzie zbyt gęste, dodajemy więcej oliwy. Na koniec doprawiamy całość do smaku solą i pieprzem. Przekładamy do szczelnie zamykanego słoiczka i przechowujemy w lodówce, bądź zamrażamy w foremkach do lodu.

Pesto z czosnku niedźwiedziego podajemy do makaronów, ziemniaków, pieczywa, kasz, czy mięs.
Smacznego!

4 komentarze:

  1. Uwielbiam czosnek, ale nie wpadłabym na pomysł zrobienia z niego pesto! Super inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w poniedziałek spodziewam się dostawy świeżego czosnku niedźwiedziego więc skorzystam i dam znać jak efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. takiego pesto jeszcze nie robiłam, pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)