Mikołajkowe babeczki

By | 5 grudnia 2013 | 22:53 9 komentarzy
Jutro obchodzimy Mikołajki ;). Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na prezent, a Wasi bliscy lubią łakocie, to takie babeczki będą doskonałym, słodkim upominkiem ;). Moje babeczki niestety nie wytrzymały do jutra, bo zostały zjedzone. Z dobrego serca radzę więc upiec podwójną porcję. 


Składniki:
babeczki:
  • 1 szklanka mąki
  • 1 jajko
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki cukru
  • łyżeczka cukru waniliowego
  • 2-3 łyżki stołowe kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70g oleju lub roztopionego masła
dekoracja:
  • kilka truskawek
  • 100ml śmietanki kremówki 36%
  • łyżka cukru pudru

Dodatkowo do dekoracji przyda się - rękaw cukierniczy z małą, zaokrągloną końcówką (taką jak obok)

 
Przygotowanie:
Na początek wszystkie suche składniki (mąkę, cukier, cukier waniliowy, kakao, proszek do pieczenia) przesiewamy do miski. W drugiej misce mieszamy składniki mokre (mleko, jajka oraz olej). Następnie do składników suchych wlewamy mokre i dokładnie mieszamy łyżką. Masą napełniamy foremki do około 2/3 wysokości (polecam użycie foremek o wydłużonym kształcie i mniejszej średnicy, wtedy babeczki będzie łatwiej udekorować). Babeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180st. przez 20 minut. Po upieczeniu studzimy je na kratce. Kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Gotowe babeczki dekorujemy tak, aby przypominały mikołajowe czapki. Za pomocą rękawa cukierniczego robimy na krawędzi  babeczki okrąg z ubitej kremówki. Na środku układamy truskawkę (miejscem po szypułce do dołu). Na szczycie truskawki wyciskamy z bitej śmietany kuleczkę, imitującą pompon. Babeczki przechowujemy w lodówce, jednak polecam podanie ich natychmiast po przygotowaniu. Smacznego!







9 komentarzy:

  1. świetny pomysł, słodko wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. genialnie wyglądają !!! takie czapeczki z truskawek to mogłabym jeść i jeść ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy pomysł, chyba z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mikołajki,jakie śliczne i smaczne:)przyjdzie taki do mnie?grzeczna byłam:)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)