Pizza na spodzie z kalafiora, pieczona na kamieniu | Jak piec pizzę na kamieniu?

By | 26 marca 2014 | 00:25 13 komentarzy
Od niedawna mam przyjemność użytkować i testować kamień do pizzy. Muszę stwierdzić, że jest to naprawdę wspaniały wynalazek. Znakomicie nadaje się on do pieczenia pizzy oraz domowego pieczywa. Kamień do wypieków to kawałek granitu, zazwyczaj o grubości 2 centymetrów. Można go kupić w postaci okrągłej lub prostokątnej, wówczas przycięty jest do wymiarów 40x30, tak aby pasował i mieścił się na blachach naszych piekarników. Kamienie występują w różnych wariantach kolorystycznych od grafitowo czarnej, aż po czerwoną i złotobrązową. Osobiście używam kamienia prostokątnego, o lekko różowej, piaskowej barwie, który wykonany jest granitu Grey Tiny, wydobywanego w Brazylii. Po zapoznaniu się z rozmaitymi opiniami w Internecie, wywnioskowałam, że lepiej zainwestować w kamień wykonany z granitu niż z szamotu, bowiem te granitowe są bardziej wytrzymałe. Poza tym granit bardzo długo utrzymuje i oddaje ciepło oraz doskonale wchłania wodę. Dzięki tym wspaniałym właściwościom przygotowana pizza lub pieczywo są chrupiące i zupełnie inne, niż te wypiekane na tradycyjnej blaszce. 

Jednak z kamieniem, tak jak z każdym urządzeniem w kuchni, należy umiejętnie się obchodzić. Poniżej znajdziecie kilka rad jak użytkować kamień do pizzy, tak aby posłużył Wam wiele lat.
 
pizza na spodzie z kalafiora 
  1. Zawsze podgrzewamy kamień wraz z nagrzewającym się piekarnikiem. Nigdy nie wkładamy zimnego kamienia, do gorącego piekarnika, ponieważ nagła zmiana temperatur może spowodować jego popękanie.
  2. Piekarnik z kamieniem nagrzewamy z maksymalną temperaturą piekarnika, czyli 250 stopni, przez około 30-40 minut (długi czas nagrzewania rekompensowany jest przez krótki czas pieczenia).
  3. Mrożonki układamy na papierze do pieczenia, a nie bezpośrednio na kamieniu, po to aby uniknąć pęknięć.
  4. Zachowujemy wszelkie środki ostrożności podczas przenoszenia pizzy/pieczywa na rozgrzany kamień, bowiem bardzo łatwo o poparzenie. Najlepiej zorganizować sobie płaską drewnianą łopatkę lub cienką deseczkę, którą oprószamy mąką, a następnie z jej pomocą delikatnie zsuwamy pizzę/pieczywo na kamień. 
  5. Zależnie od rodzaju i konsystencji ciasta, możemy używać papieru do pieczenia.
  6. Na kamieniu ciasto piecze się bardzo szybko, około 5-8 minut. Jeśli planujecie położyć na pizzę mięso lub inne składniki wymagające dłuższej obróbki cieplnej, najlepiej przygotować je wcześniej.
  7. Po upieczeniu, kamień pozostawiamy w piekarniku do samego ostygnięcia. Zbyt szybkie wyjęcie oraz umycie go zimną wodą, może przyczynić się do jego popękania.
  8. Zimny kamień wycieramy delikatnie mokrą, dobrze odciśniętą ściereczką, bez użycia detergentów. Należy unikać moczenia kamienia w dużej ilości wody, bowiem ze względu na swoje właściwości, granit chłonie wodę jak gąbka. Jeśli na kamieniu przywarły resztki ciasta, można je delikatnie zeskrobać nożem.
  9. Powstałe z upływem czasu plamy lub przebarwienia nie wpływają  na ogólne właściwości kamienia.
  10. Po zakończonym czyszczeniu kamień dokładnie osuszamy przed kolejnym umieszczeniem go w piekarniku.
  11. Kamień nie musi być wyciągany z piekarnika podczas przygotowania innych potraw, bowiem dobrze utrzymuje stałą temperaturę w piekarniku. Należy tylko pamiętać, o dłuższym czasie nagrzewania piekarnika, gdy kamień znajduje się w środku.
jak piec pizzę na kameniu 

Pizza na spodzie z kalafiora, pieczona na kamieniu
f
Składniki:
sos
    zdrowa pizza
  • puszka pomidorów bez skórki
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki oregano
  • łyżeczka bazylii
  • łyżeczka czosnku granulowanego
  • szczypta tymianku
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
spód do pizzy:
  • 1 kalafior
  • 1 jajko
  • 2 łyżki otrębów żytnich (w diecie bezglutenowej pominąć)
  • 40 g startego parmezanu/grana padano
  • płaska łyżeczka bazylii
  • płaska łyżeczka oregano
  • sól i pieprz 
dodatki:
  • mozzarella
  • liście szpinaku

Przygotowanie: 
sos:
Cebulę kroimy w kostkę i rumienimy wraz z posiekanym czosnkiem na rozgrzanym oleju. Po upływie 3 minut, na patelnię przelewamy pomidory z puszki. Następnie dodajemy przyprawy oraz cukier. Dokładnie mieszamy. Grzejemy na wolnym ogniu, bez przykrycia, mieszając od czasu do czasu. Sos grzejemy do momentu odparowania wody, czyli aż zrobi się gęsty. 
 
spód:
Kalafior dzielimy na małe różyczki i usuwamy twarde części. Następnie gotujemy na parze przez 3-4 minuty. Po tym czasie blendujemy go lub rozdrabniamy w malakserze. W efekcie będziemy mieć drobne ziarenka wielkości ryżu. Rozdrobiony kalafior gotujemy na parze jeszcze przez 10 minut. Następnie przecedzamy go przez bardzo drobne sitko i odciskamy przez gazę, aby usunąć cały nadmiar wody. Kalafior doprawiamy do smaku solą, pieprzem, oregano i bazylią. Za pomocą dłoni mieszamy go z serem, otrębami i jajkiem. Na arkuszu papieru do pieczenia rozkładamy masę z kalafiora. Przygniatamy dłonią do grubości 1 centymetra i formujemy kształt koła. Papier do pieczenia przekładamy na rozgrzany kamień/blachę do pieczenia. Podpiekamy 2 minuty na kamieniu w temperaturze 220-250 stopni  (na blasze 5 minut w temperaturze 180 stopni).
 
pizza:
Po wstępnym pieczeniu, wysuwamy blachę z kamieniem (lub samą blachę) z piekarnika. Spód pizzy smarujemy sosem i układamy ulubione dodatki. W moim przypadku był to: ser mozzarella oraz liście szpinaku. Pieczemy jeszcze przez 5-6 minut na kamieniu (około 10 minut na samej blasze).  Podajemy solo lub z ulubionymi dipami.
 
Smacznego!

dietetyczna pizza na kalafiorowym spodzie

Za możliwość użytkowania i testowania kamienia dziękuję firmie BAKERO.

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam pizzę pieczoną na kamieniu. Nawet w ten weekend robiłam małą produkcję pizzy. :) Też mam kamień prostokątny, granitowy i bardzo sobie chwalę. Jeden z lepszych prezentów.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny pomysł na pizzę! tyle w niej zdrowia :) a do tego przygotowana w tak profesjonalny sposób na kamieniu :) taką domową pizzę jak najbardziej bym zrobiła!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pizza na spodzie z kalafiora - ale wynalazek :) Muszę pokombinować z wersją bez jajek (musi się dać, wygląda tak smakowicie, że nie odpuszczę, dopóki mi nie wyjdzie :D )

    OdpowiedzUsuń
  4. robię podobną - uwielbiam ten kalafiorowy spód!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na spód do pizzy! Zdrowszy :) Pizza na kamieniu? Bardzo zachęcająca opinia. Niestety nigdy nie miałam okazji wypiekać na niej :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto z kalafiora???nieprawdopodobnie fajowski pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, ten kalafior jest wart spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. też będę teraz mieć do czynienia z tym kamieniem i jestem ciekawa efektu, fajny pomysł na spód do pizzy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęcona dobrymi opiniami o owym kamieniu, zakupiłam go. Mam problem, bo pizza wyszła mi spieczona od góry, a blada od spodu. Nagrzałam kamień w 220 stopniach przez 1h następnie nałożyłam dodatki i po 15 minutach od góry już spalona, a dół blada, na blaszce wychodzi mi pizza po 15 minutach od spodu ładnie zarumieniona, a tu nic:( Masz pomysł co robię źle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, to rzeczywiście dziwna sprawa. Ja na tym kamieniu piekę naprawdę często i bardzo sobie chwalę. Powiem nawet, że za nic w świecie nie wróciłabym teraz do pieczenia na blaszce.

      W jakim piekarniku Pani piecze? Ja używam gazowego, więc mam tylko grzanie od dołu. Jeśli używa Pani funkcji góra-dól lub termoobieg stąd może być problem przypieczonego wierzchu.

      Polecam też zawsze podpiekać na kamieniu samo ciasto przez 5-8 minut, wyjąć je (ostrożnie, aby się nie poparzyć) i dopiero posmarować sosem i dopiekać z resztą składników przez kolejne kilka minut. Taką metodą pizza zawsze wychodzi mi rumiana. :)

      Usuń
  11. wygląda tak trochę jak placek ziemniaczany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma to jak kreatywne podejście do tematu :) Myślę, że to jeden z przepisów, który po prostu trzeba wypróbować u siebie w domu! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli skorzystasz z mojego przepisu, miło mi będzie jak wyrazisz o nim opinię ;)